Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
151 postów 1178 komentarzy

Seawolf- Dziennik Pokładowy

Seawolf - Blog archiwalny, Tomasz "Seawolf" Mierzwiński zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 1 maja 2013 w Gdyni. [*] Dziennik Pokładowy Seawolfa, kapitana , oszołoma, jaskiniowgo antykomucha

Koniec dyskusji.

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Ponieważ nasze kłótnie na temat NE zaczęły być i nużące i niesmaczne,

a w dodatku publiczność zaczęła ze zniecierpliwieniem sarkać, że chyba już dosyć na ten temat, bo przypomina to klasyczna operę, gdzie chórki wśród pląsów śpiewają, „ Ach, spieszmy się, spieszmy, ach, jedźmy, jedźmy, ach, ach”  i nigdzie nie jadą przez dobre pół godziny, zatem krótko.

Dziękuję wszystkim, z którymi współtworzyliśmy Nowy Ekran, nowy projekt medialny, który okazał się być, ku zaskoczeniu wielu,  czymś, z czym się nie zgadzam i z czym nie chcę być kojarzony. Zwłaszcza po ostatnich tekstach, wprowadzających nas w jakiś czwarty wymiar, po ujawnieniu tożsamości blogera dla doraźnych celów, oraz po relacjach z rady Eski i 1 maud. Zatem , tymczasowo zawieszam swoją aktywność do czasu otrzeźwienia „spiskowców- trzeciodrogowców”i powrotu do tego, czym NE  powinien być i z czym wszyscy moglibyśmy się identyfikować bez obawy, że będziemy się tego kiedyś wstydzić. Twarz mamy jedną. Oczywiście, decyzje zostały już dawno podjęte, kasa zainwestowana, zatem dyskusja tutaj jest fikcją. Nie chcę czytać szlochów i smarkań, których gimnazjalistka by się nie powstydziła, że odmawiam komukolwiek prawa do swobody wypowiedzi, zrzeszania się, aktywności, wyrażania poglądów itd. Róbta, co chceta. Ale też i nie musze tego firmować swoim, nawet niewielkim, ale zawsze, autorytetem. Nie chcę, by moja obecność sugerowała coś, co nie jest prawdą.

Wiem z całą pewnością, że Nowy Ekran znakomicie sobie poradzi beze mnie, czego wam wszystkim szczerze życzę. Nie trzaskam drzwiami, będę czasem zaglądał.

Zapraszam do lektury i dyskusji na moich blogach:

http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/

http://niezalezna.pl/users/seawolf/

http://seawolf.salon24.pl/

oraz na nowym, właśnie otwartym  blogu, zapraszam- co poniedziałek nowy felieton:
http://www.wsieci.rp.pl/opinie/seawolf

Wkrótce otwieram też nowy blog po angielsku, ruszy 1 czerwca, dam znać jak będzie gotowy.

P.S. Jeszcze raz zachęcę do przeczytania szczurabiurowego, bo myśle, że warto, nawet, jako ćwiczenie intelektualne. Se non e vero, e ben trovato, czyli, „nawet, jeśli nie prawda, to dobrze pomyślane”

http://szczurbiurowy.salon24.pl/306816,nowy-ekran-jako-trampolina-polityczna-twarde-dane-wykresy

 

KOMENTARZE

  • @Seawolf
    Aja Ci tu taki pean wysmażyłem!
    Może zdążysz przeczytać...
    http://antonioiwaldi.nowyekran.pl/post/14557,seawolf-w-rzeczpospolitej-debiut-oceniany-jako-wejscie-smoka
  • @Seawolf
    http://www.youtube.com/watch?v=iqcqP3qnvMg&feature=related
  • @Fiatowiec
    Ależ drogi Fiatowcze, nie uciekam, tylko zawieszam do czasu waszego wytrzeźwienia.

    Mam też wrażenie, ze to moje argumenty i wyliczenia do Was nie docierają.

    Poza tym czy to nie ty mi pisałeś, że jestem rozbijaczem i że , jak mi sie nie podoba, to moge sobie iśc w cholerę?

    zatem ide i zostawiam Wam całą piaskownicę, Jest wasza.

    Szczerze pozdrawiam
  • autor
    Długo się powstrzymywał i chciałem by moja relacja z RB była wyrażona, jeżeli uważasz, że jest jedyna słuszna droga to Twoja droga to zamykasz dyskusje. Przekonywać przekonanych to żadna sztuka. Ale co ja tam wiem ja prosty człowiek jestem.
    Powodzenia i pozdrawiam serdecznie
  • Eeee,
    seawolfie.
    Odgrażałeś się s24, jak zwijali Ci notki, że nie będziesz tam pisał.
    Piszesz, mimo, że potraktowali Cię "z buta".
    Tutaj dałeś się łatwo wciągnąć w "polskie piekło" .
    Oczekiwałabym od Ciebie więcej spokoju i obserwacji sytuacji.
    Mam nadzieję, że rzecz przemyślisz.
    Debiutu na "w sieci" gratuluję.
    Będę czytać.
  • @Seawolf
    Rozglądam się wokół i coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że ten portal, z którym wiązałem tyle nadziei, coraz bardziej staje się (albo już się stał) jawnie antypisowy.
    Narasta we mnie coraz bardziej poczucie osamotnienia.
    Ale mimo to będę tu trwał aż do wyborów.
    Pozdrawiam i życzę wiatru w publicystyczne żagle.
  • @Seawolf
    szkoda Seawolfie, że to Ty właśnie, zasłużony bloger z dorobkiem nie chcesz wspierać swoim piórem i doświadczeniem rozwoju nE - portalu niezależnej myśli i pióra.
    Nie przekonuje mnie to, ze nie chcesz firmować działalności politycznej nE.
    Pisanie na politycznych blogach jest samo w sobie działalnością polityczną.

    Gdyby Ci rzeczywiście leżało na sercu dobro Polski, a właściwie PiS-u, bo dla Ciebie jest to tożsame, nie rezygnowałbyś z walki o PiS właśnie.
    Twoje pióro na nE przekonywałoby nieprzekonanych do walki o PiS.

    Zmierzam do tego, ze odchodzisz z nE, bo masz inne plany pisarskie.
    Rozpocząłeś juz prawdziwe dziennikarstwo w Rzepie, więc niezależne pisarstwo jest Ci niepotrzebne. Rozwój blogosfery też już Ci nie jest potrzebny. O interesy PiS na nE niech zadbają inni.

    Rozwijaj zatem te swoje żagle gdzie indziej!
    Pozdrawiam
  • @Molier
    Proszę zauważyć, w jakim tempie tekst najpopularniejszego blogera NE ( vide http://www.nowyekran.pl/catalog/1,CountViews,2) został spuszczony do piwnicy.
    Podobny los spotkał i moją skromną notkę http://antonioiwaldi.nowyekran.pl/post/14557,seawolf-w-rzeczpospolitej-debiut-oceniany-jako-wejscie-smoka, za sam tytuł z Seawolfem, bo ilością odsłon (382) i komentarzy (9) przewyższa niektóre teksty w środkowej kolumnie na stronie głównej, np. ten: http://cal-75.nowyekran.pl/post/14536,iii-rzeczpospolita-i-co-dalej (odsłon 190, komentarzy zero)
    Czy okoliczność ta nie budzi Pani i innych komentatorów zdziwienia?
  • @autor
    Seawolfie .. brak klakierów nie oznacza znaku popularności i zdrowego rozsądku. Pomyśl o tym, gdziekolwiek wiatr zawieje. Bo rzeczy łatwe są miłe .. ale nie są warte posiadania. Przyjmując taką ksywę nick czy pseudo ... pochyl się nad nim i pomyśl dlaczego wybrałeś nick jaki wybrałeś.

    Odpowiedzialność za samego siebie .. bo inaczej ... \"odpłynął Sea do hilo". Za wcześnie i bez sensu. Bierz chłopie byka za rogi .... po czynach się poznaje Marszałków .. nie po słowach, :)
  • @Seawolf-ie
    co prawda kasy nie wykladalem (i cale szczescie), blogierem nie jestem (zbyt male umiejetnosci i zbyt mala wiedza o RP - nie mylic z PRL-em), ale dalem sie wpuscic i klikalem na nE, co przeklada sie na konkretna kase z tytulu reklam, ze nie wspomne o innych korzysciach (jestem kapitalista, malym, bo malym, ale kapitalista i wszystko od prawie 30 lat robie przeliczam, bo czas to pieniadz).

    Choc jestem zdania, ze sila polskiego internetu w przelozeniu na swiadomosc spoleczna, co z kolej przeklada sie na wynik wyborczy, jest nikla [moje obserwacje po rozmowach ze znajomymi poprzez internet i podczas wizyt w RP (statystyka) oraz z miejsca zamieszkania - podobne] i obym mial racje, a do takiego wniosku mozna dojsc biorac pod uwage ilosc uprawnionych do glosowania w RP i porownac ja do sumy blogierow, komentujacych i czytajacych razem wzietych w RP, to jednakze zawsze istnieje niebezpieczenstwo, ze choc w malej czesci, ale zawsze, moze to niekorzystnie przelozyc sie na wynik jesiennych wyborow (patrz wynik wyborow prezydenckich 2010 46/53).

    Wiesz co Seawolf-ie! - ciekaw jestem co powiedza Ci piewcy popierajacy wlascicieli nE i LL w obliczu, gdyby choc w minimalnej czesci swa dzialalnoscia przyczynia sie do podziałow, co przelozy sie, a musi, na wynik wyborowczy, co z koleji przedluzy o kolejne cztera lata „igrzyska” zafundowane RP przez wszelkiej masci spadkowiercow PRL-lu.

    plyne tym samym torem

    pozdrawiam

    PS: na mojego nosa, to „idea” byla wczesniej niz nE.
    Do tego najpierw slaszalem o jakis powiazaniach, a pozniej o dziwnym miejscu siedziby i spotkania rady .. przypadek? Tez i tak moze byc.
  • Powitać debiutanta
    Szanowny Wilku!

    Napisałem do Ciebie w Rzepie, ale ktoś/coś (jakieś bezduszne elektroniczne ustrojstwo?) wzięło i skomasowało sobie mój tekst. Zawsze tak staram się pisać, aby tekst był bardziej czytelny. A nie, kurczę!, żeby poleciało ciurkiem...




    Napisałem tak:
    ...........................................................................................................


    Wilk nie jest przecież temu winien, że Pan Bóg takim go stworzył.

    Gratuluję fantastycznego debiutu.
    Tak więc i dzięki Panu Bogu, że mam pasjonujące zajęcie i błyskotliwego Wilka do czytania w poniedziałkowe wieczory - zamiast męczącego, też poniedziałkowego, lisa.

    Pozdrawiam



    PS Seawofie. Dziś ograniczę swoje słowa wyłącznie do powinszowań. Powstrzymam się od merytorycznego komentarza, ponieważ inni myślący i obdarzeni poczuciem humoru czytelnicy w pełni mnie wyręczyli.
    Ale... obiecałem Ci, że czasem dorzucę trzy merytoryczne grosze, a skoro dziś tego nie uczyniłem, postaram się w przyszłości naprawić ten przykry błąd...

    Hej Żeglarzu!

    ix
  • @antonioiwaldi 22:58
    no rzeczywiscie .. masz racje .. notka juz "w piwnicy", jak to okresliles ..

    a tu na nE wszyscy psiocza na GW-niana czy WSI+24, ze to pralnie mozgow, a tu .. hmm .. tu polityki ani za grosz ;-)
  • Powitanie na pożegnanie...
    Mam to szczęście, że nie muszę się z Tobą żegnać; w realu jesteś równie sympatyczny...
    Gratuluję debiutu (wpisałem się nawet skromnie).
    Jesteś "na kursie i na ścieżce", które sam sobie wybrałeś; doświadczenie ze Smoleńska uczy, że jak się nie słucha żadnych podpowiedzi, żegluje się bezpieczniej...
    Tak trzymać!
    Lech
  • @Zayazd
    dziękuje . Lechu, do zobaczenia wkrótce!
  • @Ibidem
    dzieki, ixie ;-)
  • @opal
    Niestety, nikt mnie nie przekonał, że ten scenariusz sie nie sprawdzi, nikt też nie przekonał, ze te powiązania to tylko plotki.

    Pozdrawiam!
  • @antonioiwaldi
    według carcajou to "naturalna cyrkulacja". Ale to juz mnie nie obchodzi.
  • @Molier
    Moje pióro na NE napędzałoby kliknięc, to wszystko, byłbym wabikiem, sugerującym, ze to portal sprzyjący PiS. A tak nie jest.
  • @Molier
    Co do prawdziwego dziennikarstwa w Rzepie, to niczym się ten tekst nie różni od tego, co pisze w blogosferze. Piszę za friko, nawiasem mówiąc.
    Zbieżnośc czasowa jest całkowicie przypadkowa. Z wyjsciem z NE czekałem na 1Maud i eskę.
  • @Łażący Łazarz
    Łazarzu, od jakiegoś juz czasu kręciliśmy sie w kółko, powtarzając te same zdania. Co mnie obchodzi Scios, on tylko zacytował, co pisali Wasi "alianci". Reszte doczytałem u nich samych. I u Was i w Waszych komentarzach. Partia X plus Tyminski, plus Samoobrona, plus Kononowicz, plus PJN, no i plus Circ, osoba ... no, niszowa, ze sie tak wyrażę. I jej arystokracja Boga ;-)

    Pisałem, wyliczałem, a i tak przeciez wszystko jest postanowione, opłacone, zaplanowane. więc po co tracić czas na dyskusję.

    Moim zdaniem jesteś rozgrywany, o czym sie przekonasz, gdy Cię wycyckaja i wyplują w dzień po wyborach. No, ale może się mylę, daj Panie Boże.
    A może to tylko marketing, żeby portal wyborczy napędzał klikaczy, co sie przełoży na kasę za reklamy, nie wiem.

    Ale , jak nie wiem, jak się zachowac, to staram sie zachowac tak,l żebym nie musiał sie potem wstydzić. I tak mi głupio wobec Niepoprawnych, bo NE zabrał im klikalność, a to zacny i porzadny portal. Musze ich troche podreklamowac.

    Będę zaglądał i może nawet komentował, czemu nie.

    Mam do NE sentyment, dostarczyłem wam więcej kliknięć , niz ktokolwiek inny, dlatego tak sie wkurzyłem, że zużywasz ten potencjał, jakbyś wbijał gwóźdź laptopem, albo robił wykopki kartofli Mercedesem.

    Pozdrawiam
  • @grazss
    Ano , odgrazalem sie, ale wyjaśniliśmy sobie pare spraw z Igorem Janke i wymieniliśmy znak pokoju.
    Moja decyzja jest przemyślana, czekała chyba ze dwa tygodnie, jesli mnie pamiec nie myli
  • @Mariovan
    NIkt nie słuchał niczyich argumentów, zresztą, na co komu ta dyskusja, skoro decyzja jest podjeta i to juz dawno. Bicie piany i tyle.
  • @antonioiwaldi
    dziekuje za pean ;-))))
  • @Seawolf
    Bo tak jest z tego co wiem. Popytam jak to działa dokładnie - wrócisz to może ci powiem :)
  • @Seawolf
    Wilku! Navigare neccesse est...Weż tę maksymę i jeden lub obydwa występujące w niej czasowniki spróbuj zastąpić łacińskimi neologizmami "blogare" i "clicare". Nowych wariantów starej prawdy może być wiele. Czy wybierasz sobie akweny, po których żeglujesz?
    Wśród oceanu internetowego śmietniska trafiają się piękne, ziekone wyspy. Ludzkie i intelektualne. Uznałeś, że bandera Ci nie pasuje...błąd! To nie bandera - to akwen. Sam sobie jesteś banderą. To nie komplement, to konstatacja, która odnosi się do każdego żeglarza (a może rozbitka?) internetowego. Szkoda więc, że spływasz z tego akwenu.
    Szkoda, ponieważ będę Cię czytywał nadal, ale - będąc domatorem - zapewne nie zmienię akwenu, aż do zatonięcia.
    Serdeczności.
  • @Seawolf
    Popieram Twoją decyzję: spokojna i wyważona.
    A jak sytuacja się rozwinie - zobaczymy...

    Pozdrowienia!
  • Strach
    M.in. PiS i S24 boją się ruchu antysystemowego.
    http://www.urbas.salon24.pl/307227,wiatr-historii
    W takich wypadkach zwiera się szeregi. Ale to nie pomoże...
  • Panie Seawolf!
    Poświęciłem Panu i Panu Ściosowi specjalną notkę:
    http://netsociety.nowyekran.pl/post/14599,wstrzasajace-wydarzenie
    Dużo much na bagnie życzę.
  • @Jacek 1
    "Podanie kim jest Scios (nie znam Sciosa i nie wiem oraz nie chce wiedziec
    czy to prawda czy tez nie) bylo ewidentnym wykwitem UBeckiej mentalnosci."

    Wy jesteście po prostu idioci!

    Gdy facet gra w te gry ostrą amunicją, to musi się liczyć z tym, że ktoś w końcu mu się dobierze do dupy.

    Jestem pewien, że Scios jest zbyt cwany, aby podczas rejestracji podać swoje prawdziwe dane, a więc to co przytoczył ŁŁ jest zdobytą przez nbiego informację, a więc tym bardziej powinno było być ujawnione.
  • Seawolfie, do zobaczenia na morzach i oceanach internetu.
    Mój aeroplan będzie Ci towarzyszył dzielny Kapitanie.

    http://www.youtube.com/watch?v=QBUxO-vEAzU


    Pomyśnych wiatrów!
  • @antonioiwaldi - Antypisowy to jeszcze nie grzech główny
    (pomiajm w tej chwili sprawy takie jak to, że PiS to jedyna opozycja i przed wyborami nalezy PiS wzmacniać a po ew. wygranych wyborach możemy se fundować trzecią nogę do wzmacniania). Najgorsze to, że interes polski rozmywa się w słownych przepychankach - jeden pan drugiemu panu narobił rabanu, albo w osobistym wymądrzaniu się. - Jak dzieci w przedszkolu. A okręt tonie. Też mimo wszystko (mimo stania się przez NE kolejnym blogowiskiem, zamiast alternatywnym portalem informacyjnym, jak było w założeniach) bedę tu zaglądać.
    Pozdrawiam
  • @bez kropki
    "PiS to jedyna opozycja"

    Jedyny słuszny rząd i jedyna prawdziwa opozycja. Już wiem gdzie o tym czytałem. Front Jedności Narodu, WRONA...
  • @Tomasz Urbaś - Uzupełniam:
    Jedyna skuteczna opozycja. Jedyna mająca jakikolwiek wpływ na realne życie polityczne.
    (Dziwno mi tylko, że tak oczywiste rzeczy muszę specjalnie podkreślać. Ale to już inna sprawa.)
    Albo ktos chce ten wpływ (realnie) wywierać, albo woli konsturować utopie. Ale to też odrębny temat. W każdym razie jakoś wornowato, podle, antypolsko, (wstaw co chcesz) wolę realizm. Także w ocenie sytuacji;) i wpieraniu analogii;).
  • @seawolf , @LL PO OWOCACH POZNAMY...
    "Trzecia droga" moim zdaniem jest potrzebna - widze w swoim srodowisku osoby ktore wyczekuja takiej inicjatywy. Dokladnie takiej jaka zakreslil LL : bez wojny z PiSem, idacej na "kontrakt z Polska"..moze jest na to za pozno? moze za wczesnie? Nie wiem. Zakladam, ze wszystko odbylo sie spontanicznie (jezeli chodzi o czas) wiec okres przedwyborczy jest bardzo dobry. Juz wiadomo, ze jedna prawda LL sie sprawdzila: nikt z popierajacych (tu na forum) PiS nie zmienil zdania na kogo zaglosuje w tych wyborach. Wasze obawy okazaly sie wiec plonne.
    Dajmy wiec sobie troche czasu. PiS niech krzepnie w sile, a LL rozwija swoj projekt. Zobaczymy po czasie kto mial racje:seawolf czy LL.
    @LL (wklejam z niepoprawnych) : ty na duchu nie upadaj bracie...
    rob swoje i nie patrz sie na innych...nie warto wdawac sie w pyskowki bo nic innego nie bedziesz robil tylko w kolko powtarzal "nie jestem agentem", wrzucajac przy od czasu do czasu "k...mac" tak , ze na koncu ktos podsumuje , ze moze i agentem nie byl ale za to patrzcie, jaki kawal chama...
    Pamietacie Boniego? Nikt z opluwajacych w 92 Macierewicza nawet sie nie zajaknal z przeprosinami...
    I jeszcze jedna reminiscencja z przeszlosci: to wspomnienie Michalkiewicza jak to nasze "prawicowe" do spolki z lewicowymi elitami zgodnie nie chcialy zadnej lustracji...
    Ja tez w jakis sposob firmuje nE i tez nie jestem bezkrytyczny - ale wierze LL. Jestem i wspieram LL , choc poki co zaglosuje na PiS.

    seawolf..a do glowy przychodzi Ci ze moze sie mylisz ?
  • @Fiatowiec
    Chyba się pan cokolwiek zagalopował... NE nie jest okrętem, jest inicjatywą społeczną, jeżeli ktoś ma do niej wątpliwości to jego święte prawo wycofać się z niej i nie zabierać głosu tudzież nie brać w niej udziału. To proste jak konstrukcja cepa...a pan tu wyjeżdżasz z ego pana Seawolfa.
    Proszę uważnie przeczytać, ze zrozumieniem co ten człowiek napisał powyżej. Ja ze swojej strony dodam iż zauważyłem dziwny wysyp postów gdzie wsadzani są różen olechowskie, tuski i i inne komunisty razem... z Seawolfem... komuś się cosik something pojebałoś...
    Z drugiej strony dochodzę do wniosku, że komuna jest wściekła na to że Pan Seawolf po prostu postawił kropkę nad i...czyli zdemaskował plany tfu, tfu, tfu, twórców NE. To jest moja hipoteza robocza...póki co czytam NE ale...insynuacje w kierunku Seawolfa się mnożą...więc o co chodzi ? Czyżby miał rację ?
    Zgadzam się z nim w 100% popieranie Kaczyńskiego i PiS to jedyna droga dzisiaj do wyjścia na prostą...tyle w temacie.
  • @bez kropki
    "Jedyna skuteczna opozycja. Jedyna mająca jakikolwiek wpływ na realne życie polityczne. "

    Już niedługo pokażemy wkład opozycji obok rządu w realne życie Polaków. Konkretnie, w pieniądzu. Będzie koszmarnie...
  • @Tomasz Urbaś - Pokazujcie, jeśi uważacie, że to coś nowego
    o czym byśmy nie wiedzieli:). Tyle tylko, że to raczej odrębny problem.
  • @bez kropki
    Jest tak , jak piszesz.
    Pozdrawiam
  • Dlaczego nie jestem zdziwiony...?
    To mądra decyzja. I takiego Cię lubię, Wilku.
  • Siłólfie ( wersja prezydęcka)
    Mam nadzieję, że szybko odwiesisz swoją działalność na NE.
    Stopy wody pod kilem!
    For ju ( ruwniesz wersja prezydęcka):
    http://www.youtube.com/watch?v=nso6Vhg0p9k&feature=related
  • @kingtiger
    http://www.youtube.com/watch?v=5d0dSfEanuA&feature=related
  • Siłólfie ( wersja prezydęcka)
    Mam jeszcze dla ciebie jedną z moich ulubionych " morskich" piosenek:
    http://www.youtube.com/watch?v=ukAzr52HBUA
  • @Tomasz Urbaś
    "Jedyny słuszny rząd i jedyna prawdziwa opozycja. Już wiem gdzie o tym czytałem. Front Jedności Narodu, WRONA..."

    Przegiąłeś, człowieku ....
    Zw zwykłej uprzejmości nie zacytuje Twoich "wybitnych osiągnięć", kto chce, niech sam poczyta > http://ruchwig.pl/index.php/pl/kontakt/11-przedstawiciele/1-tomasz-urbas
    Kim Ty jesteś, żeby używać takich porównań? Jak Ci nie wstyd?
  • cóż,
    odkurzyłem link do niepoprawnych, dodałem ten do Twoich felietonów w Rzepie i jest ok. Twoi Czytelnicy Cię znajdą, Seawolf'ie, spokojna głowa. :)

    Pozdrawiam!

    ps. i małe osobista zachcianka - może od czasu do czasu jakiś felietonik ze statku? Nawet opisy codziennej nudy są ciekawe dla tych, którzy nudzą się - w inny sposób.
  • se@wolf :)
    Dobry wieczór!
    "[...] tymczasowo zawieszam swoją aktywność.".

    CO MA WISIEĆ NIE UTONIE!
    Wracaj rychło i bez urazy :)))

    -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
    P.S. TRZECIA DROGA lepsza jakk TRZECIA NOGA!
    I tak zajmuję się pracą organiczną :)
  • dzięki Seawolf'owi debiutuję :-)
    Jako wstęp do mojego komentarza pragnę zaznaczyć, że jest to pierwszy mój komentarz na NE, choć czytam go prawie od początku. Żeby uniknąć personalnych polemik, które ostatnimi czasy przeradzają się tu w zwykłe pyskówki, po prostu napiszę (korzystając z gościnności autora) co mi się podoba w "politycznej" inicjatywie NE i dlaczego zamierzam go nadal czytać. Zastanawia mnie przy okazji dlaczego tak mało ludzi, inteligentnych ludzi, widzi pewne oczywiste moim zdaniem fakty.

    1. Nie wiem skąd się bierze karkołomna moim zdaniem teza, że NE chce tworzyć alternatywę dla PiS.

    2. Gdybym chciał przekonać część elektoratu „nie przekonanego” do poparcia PiS to realizowałbym prosty plan:

    a). Przedstawiał bym NE jako alternatywę dla obecnie rządzących nieudaczników i "oszołomów" z PiS (tak wielu ludzi to postrzega, a zniechęceni zwolennicy PO szczególnie).
    b). Alternatywa powinna być czymś co może przerodzić się w ruch polityczny a co najmniej gwarantuje brak wpływów POPiSu.
    c). Założył bym, że sama lektura portalu, jego profil, blogerzy, tematyka, są gwarantem co najmniej zasiania ziarenka niepewności wśród tzw. zapalczywych zwolenników IIIRP. Jeśli się mylę to i tak samo czytanie NE i innych podobnych jest jedną z nielicznych szans otworzenia oczu wielu ludziom masowo manipulowanym przez mainstreem'owe media.
    d). Bardzo, ale to baaardzo uważałbym aby nie przyklejono NE łatki fanatycznych popleczników PiS bo wtedy mógłbym uświadamiać tylko uświadomianych - reszta nigdy by tu nawet nie zajrzała.

    Czy to taki plan będzie realizowany - zobaczymy. Na razie jest, i to mi odpowiada.

    Błąd ŁŁ (tak to w tej chwili postrzegam) z personalnymi gierkami świadczy tylko na jego korzyść - stara prawda o nie działaniu i nie popełnianiu gaf – widać, że sam to zauważył.
    Szkoda Seawolfa - fajnie pisze i mówiąc szczerze postawiłbym sporo, że potrafi zachować zimną krew podczas sztormu, a co najmniej umie przeczekać burzę i dopiero potem ocenić sytuację i obrać nowy kurs. Ciekawe czy Seawolf właśnie przeczekuje czy może dobrze, że się z nikim nie założyłem.

    pozdrawiam autora

    PS. Gdyby agenci WSI podejmowali inicjatywy podobne do NE i pakowali w nie kasę to takie antykomuchy jak ja chodziliby wiecznie uśmiechnięci.
  • @eska
    To Tomasz Urbaś ma rację.

    Nasze zafiksowanie na PIS to wynik zaburzenia percepcji, że poprawa może przyjść tylko z jednej strony. Jeśli PIS zdobędzie 75% Sejmu...

    To mrzonka. To się nie uda.
  • niepożegnanie
    szanowny Wilku
    decyzję trza szanować Twą ,choć z punktu siewcy jest co najmniej dziwna.
    wszak N E to nie całkiem wyjałowiona i spopielała kraina.
    z mojego punktu -drukarza - który czytanie zaczynał od Twoich tekstów , nic sie nie stało ,bo jak widzę pióra nie łamiesz .gorzej dla myśli. jeżeli to jest gniazdo podleców ,to dopóki nie banują trza pisać ,niech ich cholera bierze.przy okazji inni też poczytają. jeśli się mylisz ,to szkoda bezdurno rezygnować z tej strony...
    jedno jest pewne .są w tym Kraju ludzie co cieszą się ,i odbierają nagrody sił wyzszych bo znów się udało a może tylko udaje jeszcze...
    ciekawe czy dożyć mi przyjdzie czasów gdy zawyje ta tłuszcza w tym Kraju widząc się odsuniętymi od władzy. to tak prosto a jak trudno .ale wszak przykład Węgier powinien nam dodawać otuchy że cuda mimo wszystko zdarzyć się mogą .
    ale żeby tak wygrać to trza według mnie zbudować jedną siłę , anie kilkadziesiąt kanap bo każdy by chciał być generałem .
    wygrajmy najpierw Polskę -zostawmy ich z wrzaskiem na pyskach- zbudujmy fundament ,a później różnijmy się pięknie gdzie kupić i gdzie jakie postawić meble .
    zróbmy to do licha .
    ktoś patrzy się nas zza tej piekielnej mgły...................

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
    123
45678910
11121314151617
18192021222324
252627282930