Gorące tematy: Wolni i Solidarni Smoleńsk Zostań BLOGEREM! RSS Kontakt
Uwaga! Wygląda na to, że Twoja przeglądarka nie obsługuje JavaScript. JavaScript jest wymagany do poprawnego działania serwisu!
151 postów 1178 komentarzy

Seawolf- Dziennik Pokładowy

Seawolf - Blog archiwalny, Tomasz "Seawolf" Mierzwiński zmarł po długiej i ciężkiej chorobie 1 maja 2013 w Gdyni. [*] Dziennik Pokładowy Seawolfa, kapitana , oszołoma, jaskiniowgo antykomucha

Prawda czasu, prawda Ekranu

ZACHOWAJ ARTYKUŁ POLEĆ ZNAJOMYM

Od czasu tej dość głośnej dyskusji o projekcie Łazarza, bądź też projekcie, który Łazarz uznał za swój, nie wiadomo, jak to było, bo, powiedzmy sobie otwarcie, przy różnych okazjach czytaliśmy z lekka rozbieżne wersje.

Sprawa wypłynęła dość niespodziewanie i nie mogę się oprzeć wrażeniu, że wcześniej, niż miała wypłynąć, z powodu publikacji A. Ściosa, stąd grono ten projekt wprowadzające, jak chcą jedni, albo wciskające, jak chcą drudzy zostało z lekka zaskoczone, zanim uzgodniono jedna wersję. Stąd próby ucieczki od prostych odpowiedzi na proste pytania w tak zwane święte oburzenie, typu „honoru nie masz, no wiesz, jak możesz, nie zamierzam się tłumaczyć” itp.

Szukałem długo rysunku, który pamiętałem sprzed kilku lat, Shreka i Fiony, nie znalazłem, więc opowiem, otóż Fiona spokojnie przysięga Shrekowi, że nie zajmowała się prostytucją, nie jest chora wenerycznie, ani na HIV,  nie handlowała narkotykami, itd., zgodnie z deklaracją wizową USA. Wtedy Shrek zapytał, czy to prawda, ze to ona zakapowała Księciu, ze Żwirek żyje z Muchomorkiem, bo różnie mówią i ponoć nawet jakieś kwity są w archiwum. Fiona patrzy wzrokiem zranionej sarenki, po czym wsiada na Shreka z wrzaskiem, że jak śmie o to ją podejrzewać, że nie ma honoru, że ona sobie wyprasza, że w ogóle nie zamierza odpowiadać na takie pytanie, że…. W tym momencie Shrek mówi: no dobrze, dobrze, tak tylko pytam….

Koniec opowieści, Happy End.

Wszelkie podobieństwo do osób i dyskusji prowadzonych niedawno jest absolutnie przypadkowe.

Zatem zmieniłem temat, pisałem o czymś innym, nie zabierałem głosu, bo i po co, widać przecież wyraźnie, że wszystko jest zdecydowane, nawet dyskusja rozpisana na głosy. No, ale jak ktoś uważnie czyta i porównuje komentarze, to to i owo wyczyta i zbierze do kupy. 

Szczerze mówiąc, czekałem na relację Eski i 1maud z rady, ale się nie doczekałem, a tu w międzyczasie jakieś trepowstwo mi ubliża, że mnie zdemaskowało, jak ten towarzysz Podobin, czy jakoś tak, jakieś pałkarstwo wymyśla mi od rozbijaczy i sugeruje, że jak mi cos nie pasuje, to mogę sobie iść w cholerę, jakiś magik z Kijowa, wynalazca perpetuum mobile i maszyny do wiązania krawatów na energię słoneczną, czy czegoś takiego, wymyśla mi od pajaców, no, w końcu wypada odpowiedzieć. Grzeczność nakazuje, chociażby.

Otóż ja to widzę tak. Użyję przypowieści. Pan Roman Opara, sfinansował skonstruowanie rękami Łazarza i naszymi samochodu- busiku. Busik okazał się sukcesem, śmiga po szosie, jak złoto, bilety idą, jak woda, wszyscy szczęśliwi i dumni, poświstują sobie, oglądają widoki, a tu nagle kierowca robi ostry skręt w kartoflisko. Okazało się, że Pan Opara tak naprawdę potrzebował w istocie kombajnu zbożowego, no i teraz kierowca i grono jego klakierów skręca z drogi, poprzez jakieś miedze i ugory w pola, bo inne kombajny są niedobre i dopiero ten będzie żniwował, że hej!

Pasażerowie, a i w pewnym sensie współwłaściciele busiku, pytają, co to, kuźwa jest, odbiło wam? Gdzie busik, a gdzie żniwa? Chyba nie w tej kategorii mieliśmy się ścigać, w folderze nic nie było o żęciu zbóż i wykopkach ziemniaków? Na to klakierstwo zakochane w kierowcy odpowiada, ze, jak się kuźwa coś nie podoba, to wysiadać i nie rozbijać. Kierowca szlocha, jak gimnazjalistka, że go się tłamsi i ogranicza wolność jazdy, na uwagę zaś, ze nie o jazdę chodzi, tylko rozbicie busika stanowiącego wspólne dobro na polnych bruzdach i rowach melioracyjnych opowiada, ze nie będzie odpowiadał na takie nikczemne uwagi i w ogóle trzeba nie mieć honoru, żeby nie chcieć żniwować busikiem, skoro inne kombajny maja odrapany lakier i brakuje im części, a w ogóle to będziemy ścinać zboże na innym spłachetku.

Na to odpowiadamy, że na tym spłachetku już rdzewieją wraki innych busików, samochodów, pojazdów wojskowych, dwukółek, ba całkiem sporych kombajnów nawet, te wszystkie wraki i te pojazdy zakopane w kartoflisku przeszkadzają temu właściwemu kombajnowi, który nie może przejechać. Na to słyszymy, że owszem, inne pojazdy nie dały rady, ale nam się uda, zobaczycie, bo my oddolnie i online. 

Koniec przypowieści. Manifest Romana Opary brzmi bardzo znajomo, znajomo tez brzmią nazwiska potencjalnych współtwórców tego szemranego projektu. Zapach unosi się, co tu kryć,  niepiękny. Przy każdych wyborach zawsze pojawia się jakiś magik- cudotwórca, czy to z Peru, czy to z PGR, czy to nie wiadomo skąd, który ogłasza, że inni już byli, a teraz on zrobi wszystkim dobrze. Ten zapaszek to jeszcze od czasów Tymińskiego, partii X się unosi, do tego smuga z Partii Stu, Samoobrona, Polska Plus, PJN, Palikot, wszyscy mówią w istocie to samo. Partie są be, wszyscy już byli, czas na zmiany! OK., jakie zmiany? No, żeby było wreszcie dobrze i uczciwie, żeby wszyscy mogli wypić i zakąsić, albo, w skrajnym przypadku, żeby nie było niczego ( Kononowicz).

Ich kości bieleją na gościńcu, właśnie obserwujemy żałosny koniec Palikota i Kluzikowców.

Rozumiem młodych ludzi, którzy nie bardzo rozumieją mechanizmy życia politycznego, iż marzy im się coś, co wszystko zmieni. Ale my jesteśmy już za starzy na takie kity. I ja i Wy, kochani koledzy tez w to nie wierzycie, bo nie uważam was za idiotów.

Rozczulenie mnie bierze, że w tym samym czasie machnięto nam przed oczyma akcjami, rozumiem atrakcyjność portalu, popularność, kolorowe obrazki, łatwość obsługi, brak cenzury. W tym momencie zaczynam mieć niemiłe uczucie, że nisko nas cenicie.

Przy okazji, dziękuje Łazarzowi za wczorajsze usunięcie trolla, którego nawet nie chcę wymieniać, bo nie zasłużył, jak Herostrates. Zgłosiłem to plugastwo do usunięcia, przy okazji, jeśli mnie pamięć nie myli użyłem kilku treściwych marynarskich słów, mam nadzieje, że się nikt nie obraził. Nie chodzi o cenzurę, ale o to, czy musimy akceptować, że nasze teksty sąsiadują z czymś takim. Nie prosiłem o zamkniecie mu ust, ale o jasną odpowiedź, czy chcą, żebym nadal tu pisał, bo jednocześnie pisać nie będziemy. Po prostu wstyd na innych forach, gdzie go cytowano, jako przykład tego, czym się stał NE. Odpowiedzi nie dostałem, ale troll zniknął, dziękuję.

Przy okazji się pochwalę, otwieram nowy blog, w poniedziałek rano będzie nowy cotygodniowy felieton, zachęcam!
http://www.wsieci.rp.pl/opinie/seawolf

 

http://seawolf.nowyekran.net/

http://niepoprawni.pl/blogs/seawolf/

http://niezalezna.pl/users/seawolf/

http://seawolf.salon24.pl/

 

KOMENTARZE

  • Seawolt
    właściwie dlaczego Eska i 1Maud nic nie napisały???
  • @Seawolf
    Witam

    Atomizacja prawej (w obu znaczeniach) sceny politycznej już była. I wystarczy.

    Skoro nawet rzekomym dziedzicom ( w tym drugim znaczeniu) Lecha Kaczyńskiego, no, PJNkom, mimo poparcia gwiazd różowego dziennikarstwa się nie udało? Tym bardziej nie uda się przy zakamuflowanej nagonce. Zamaskowanej i chytrej, ponieważ sam rozłam prawej sceny, rozłam jako taki, wywoła "achy" i "ochy". Jak to u lisów.

    Właśnie też przeczytałem Szanowny Wilku, że będziesz pisał w wirtualnej Rzepie.
    Gratuluję i życzę połamania kila. Albo stopy. Albo nawet dwóch. Już Ty tam wiesz lepiej.
  • @seawolf
    paniał tiońkuju aluzju - z tą przypowieścią.
    Ta atmosfera zaczęła się psuć ok. 1,5 m-ca wstecz.

    Pozdrawiam
  • Aha. Wilku!
    Jak wiesz, jestem początkującym nowoekranowiczem, ale, tak myślę, kojarzysz moją skromną osobę z innego portalu z nieodległej internetowej historii.

    Mam pytanie: czy pod Twoimi felietonami w Rzepie będzie można zamieszczać komentarze, a jeżeli tak, to kto będzie miał wpływ na moderację?

    Dlaczego pytam? Parokrotnie napisałem "coś tam, coś tam" pod tekstami Ziemkiewicza i ... moje wpisy zostały usunięte. Nie wierzę, że zrobił to R.A.Z.
    A skoro tak - zrobił to ktoś inny, ktoś ukryty w cieniu. Ktoś* kto niekoniecznie musi sympatyzować z moimi poglądami, ale też nie powinien stosować światopoglądowej cenzury. Starałem się, aby moje opinie były stonowane, nigdy nie używałem wulgaryzmów, nie było tam zaczepek ad personam.
    No, dobrze. Nigdy wprost. Czasem (rzadko) w formie zawoalowanej, gdy nagły bul serca wymusił spontaniczną reakcję.

    Wybacz, że zawracam Ci głowę, ale zawsze z prawdziwą przyjemnością i na ogół pełną akceptacją czytam Twoje finezyjne i skrzące się humorem felietony, więc być może ktoś/coś mnie podkusi( jakiś diabeł morski?), by odpowiedzieć Ci w Rzepie.

    A stąd (tzn. z NE) chyba pójdę sobie. Bliski mi Internauta już się pożegnał. Podał też swoje powody. Inaczej mówiąc, bardziej przejrzyście: "toczył", "toczył", aż przytoczył.

    Tak. To ten Internauta, który pisze swoje notatki tak późno, że w zasadzie powinno się już dawno położyć spać z Jutami**. Tzn., chciałem napisać, z kurami.



    *- przepraszam za trzykrotne pod rząd użycie słowa "ktoś", ale wyraz "pan" nie chciał – choć próbowałem -, przejść mi przez klawiaturę. Wskakiwało natomiast zupełnie inne określenie.

    **- Jeśli nie z Jutami (tymi dawnymi), to jakoś tak inaczej, ale coś w tym guście.





    Pozdrawiam
  • @Seawolf
    Przyjmij mocny uścisk dłoni z powtórnymi gratulacjami z okazji pojawienia się na prestiżowej stronie wsieci.rp.pl (powtórne, bo już złożone na blogu Zayazd).
    W prezencie na tę okoliczność wklejam to:

    http://img859.imageshack.us/img859/5294/seawolf.jpg

    Serdecznie pozdrawiam
  • @t-rex
    No własnie nie mam pojecia.
  • @Ibidem
    dziękuje serdecznie! Zobaczymy, czy sie spodoba. Inna publicznośc, więc może sięgnę też nieco do starszych cytatów
  • @moherowyberetmarysi
    Ano psuje się. Zniszczono zaufanie miedzy nami. Stracic łatwo, odzyskac trudno.
  • @Ibidem
    co do komentarzy, nie wiem, zobaczy się, zapraszam!
  • @antonioiwaldi
    ha! Wygląda nieźle !

    ;-)
  • Ha!
    Widzę, że barometr spada, sztorm na horyzoncie, a kapitan sklarował już szalupę ratunkową na wszelki wypadek. Ale nie dziwię się - i mnie coraz bardziej łupie w kościach jak wchodzę na nE ;)
  • @tipsi
    ee tam, szalupę. mam całą flotylle szalup, a otwieram jeszcze jeden blog, tym razem po angielsku. No, ale jeszcze nie wystartował.
  • @Seawolf & tipsi
    @Seawolf: zapomniałem napomknąć, że obrazek to screenshot ze strony
    http://www.wsieci.rp.pl/opinie/seawolf

    @tipsi: jak znam Seawolfa, to honor kapitana nie pozwoli mu opuścić Titanica in spe, zanim bezpiecznie nie umieści swojej załogi w szalupach ratunkowych.

    Nieprawdaż, Seawolfie?
  • @Seawolf
    Jeżeli będzie możliwość pisania u Ciebie komentarzy (oby!), to pamiętaj też o bezwzględnym wymogu logowania. Unikniesz wtedy "oddolnych i przypadkowych" wpisów różnych emerytek z Biłgoraja, suwnicowych z Bełza, zbrojmistrzów (tych od cyngli) z Kołomyi.

    To już naprawdę nudne, gdy "ktosie" dopytują z podtekstem o chłopców, którzy ukradli księżyc, zapominając - a tu nie ma podtekstów -, co w tym czasie (tak, tak- za komuny) robili tak słynni dziś reżyserzy i aktorzy, którzy usiłują obmyć z brudu ręce, tam gdzie wygodnie. Najlepiej w Łazienkach.

    Wymagając logowania - unikniesz po prostu Szkła.

    Hey!
  • seawolf
    Gratuluję Rzepy jak i kolejnego celnego, i dowcipnego, wpisu podsumowującego sytuację na NE.

    PS. Też czekałam na wpis Eski. Dziwię się, że go nie ma. Sprawa natomiast "redakcyjnie" przycichła a sama redakcja nie wie jaką teraz przyjąć strategię. Tak jak piszesz kurtyna opadła zbyt wcześnie i zobaczyliśmy aktorów w trakcie nakładania makijażu scenicznego. Badanie marketingowe widać pokazało, że sprzedanie nowej, ponoć mającej "wspomagać" PIS partii jest niewypałem do kwadratu. Nikt nie doczekał się odpowiedzi na konkretne pytania zadane p. Oparze. On sam zaś nawet nie pofatygował się aby odpisać na zamieszczone pod jego ostatnim wpisem komentarze. Cóż, okazało się, że król jest nagi. Pozostał tylko niesmak.
  • @Seawolf
    Przez krótką chwilę kiedyś miałam ochotę założyć bloga, lecz w lenistwie moim niezmierzonym uznałam, iż póki są jeszcze tacy którzy piszą to co ja mam na myśli, a przy tym robią to lepiej niż mnie kiedykolwiek mogłoby się zdarzyć, w spokoju sumienia mogę sobie owo blogowanie odpuścić:)

    Pozwolisz więc, że jak zawsze po prostu podpiszę się obyma rencyma pod tym coś tu namazał.

    A co do rady blogerów, przyznam, że wciąż nie mogę się nadziwić celowości istnienia owego ciała. A przeczytawszy relacje z jej przebiegu dziwię się jeszcze bardziej:)

    Pozdrawiam
  • @antonioiwaldi
    Nawet mi nie przyszło to do głowy - wiadomo, kapitan schodzi ostatni :)
  • @Wilku
    Przednia przypowieść:)))) i jakże celna! Ja wysiadłam z busika, kiedy zauważyłam w tym kartoflisku p o r ę b y, stoję na poboczu i patrzę co się wyrabia. Zawróci ten wehikuł, czy nie...? Tak czy inaczej, koła mu się już zabłociły, a i zawieszenie nieco uszkodzone.

    Natomiast cieszę się NIEZMIERNIE, że Zwierz Morski wpływa do rp.pl
    Choć za chwilę strach będzie otworzyć lodówkę:))))

    serdecznie pozdrawiam
  • PYTANIE i WNIOSEK DO ADMINÓW
    Dlaczego na górze SG wisi tekst, który wciągu 6 godzin miał 208 odwiedzin i 5 komentarzy, a tekst niniejszy, który w 2 godziny zebrał 383 odwiedziny i 18 komentarzy, Jest spokojnie opuszczany do piwnicy?
    UMIEŚĆCIE TEN TEKST NA GÓRZE SG!!!
  • ADMINISTRACJA
    Uzupełnienie do komentarza poprzedniego.
    Chodzi o ten tekst z góry SG:

    http://img855.imageshack.us/img855/7219/zawisza.jpg

    CHYBA WAM ZALEŻY NA POCZYTNOŚCI NE, PRAWDA?
  • @antonioiwaldi
    "Dlaczego..."

    Bo tak ma być i już:)

    Tekst eski o radzie blogerów też pewnie zaraz spadnie, więc czytać w te pędy!:)

    http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie
  • Szanowny Seawolfie,
    przyłączam się do życzeń Pana Lecha Makowieckiego i pozostałych Czytelników "Nowego Ekranu".

    Wznoszę toast: za zdrowie Kapitana Seawolfa!


    Do życzeń dołączam ten skromny upominek:

    http://zayazd.nowyekran.pl/post/14321,graulacje-dla-seawolfa#comment_105744
  • @Seawolf
    tekst jak zwykle swietny !! Gratulacje Wilku :)
  • @t-rex
    Bo byłyśmy u wnuczków!!
    Już napisałam.
  • @Seawolf
    Łomatko, gratulacje - weź nas ze sobą :)))
  • @pytanko
    A jak zrobić, żeby miał pięć gwiazdek? W co kliknąć???
  • @hanka
    w piątą gwiazdkę:))
  • @hanka
    nie wiem, ale chyba w piątą gwiazdkę ;-)

    Pozdrawiam!
  • @eska
    rozejrze sie i dam znać ;-)
  • @laleczka
    dziekuje i pozdrawiam!
  • @Dąbrowski
    bardzo dziekuje! juz zagladam!
  • @Seawolf
    Już. Po prostu -w gwiazdkę:))))))
  • @lolla
    dlatego, zeby za duzo ludzi nie klikalo, zapewne, choc kiedys carcajou rozbawil mnie do lez wyjasnieniem, ze to taka naturalna cyrkulacja ;-))))))))
  • @hanka
    no, niestety, ubłociło się, a lakier zarysowany...
  • @tipsi
    oczywiście, zastanowimy się, co zrobić razem.
  • @lolla
    dziekuje! pozdrawiam serdecznie!
  • @Seawolf
    Zacyrkulowałam i dalej jest tak samo!! Niczym sonda w TVP:)))))))
  • @usuń
    widać nie miał wiele do powiedzenia....
  • @Ibidem
    zobacze, jak to wyglada, w poniedzialek pierwszy felieton, juz go napisalem.
  • Gratulacje jeszcze raz Seawolf :)
    No musimy jednak byc sprawiedliwi - najpierw był ŁŁ, potem Scios. Elig mnie uswiadomiła :)
    http://blogmedia24.pl/node/48307

    Mnie dodatkowo jedna sprawa zastanawia .
    Jednego dnia Kluzikowa mówi, że jej partia schodzi z poziomu A i uruchamia B.
    Media wrzeszczą - koniec PJN, szefowa przechodzi do PO.
    Na drugi dzien konferencja - PJN idzie jednak do wyborów pod własnym szyldem.
    Zaraz potem wpis Szeremietewa o wspólnym występie z PJN na konferencji prasowej w obronie wojska i apel PJN do gajowego w w obronie honoru żołnierza.
    Dużo tego wojska nagle się zrobiło ostatnio wszędzie dookoła.
    Przeczuwam taki układ : Przy pomocy NE tworzy się partię dla odpowiednich ludzi wojska i biznesu( przy okazji nowi jacys tez sie załapią) , przed wyborami tworzy się wspólny front z PJN i do wyborów razem.
    Cel ? Osłabienie PIS za wszelka cenę!
  • @daana
    Zjednoczą sie bida z nędzą, hi, hi!
  • Wilku!
    Mam prośbę.

    Mógłbyś rzucić okiem na notatkę tego, no wiesz, wesołego przednormańskiego Juta, czy cuś i napisać tak na szybko, w skrócie, swoje zdanie? Dotyczące Jego decyzji.
    Ewakuacja wdrażana, ale ... fajnie się tu (w NE) u Ciebie czuję.

    Bystry kpiarz zawołany (hmm... wygląda, że nieskutecznie) obiecał doprecyzować na e-mail, ale albo świętuje ślub Kate, albo Williama. Dość, że nie odpisał.

    Myślę, że wiesz, gdzie Go szukać, tym bardziej, że tamten lokal czynny jest 24 godziny i wbrew nazwie nie jest różowy. Ja tam także od niedawna piszę, mój nick to vist.

    Nawet jeżeli jesteś jeszcze w Panamie, miło Cię będzie zobaczyć w poniedziałek w Rzeczpospolitej. Choćby wirtualnej.


    Tymczasem Żeglarzu
  • @Seawolf
    No chyba pęknę :)))))))))))))))
  • Wilku
    Przeczyatłem Twój wpis, przeczytałem Eskę, przeczytałem Ściosa i wiem jedno - wypadam z nE. Nie mam zamiaru pisać w miejscu, którego zarząd i powiązania niejasne i kierunek rozwoju - całkiem inny od deklarowanego na poczatku. Wykorzystanie blogerów pragnących miejsca niecenzurowanego do tego żeby nabić oglądalność po to, żeby odpalić jakiś mętny projekt polityczny, a przy tym jakieś dziwne obietnice akcjonariatu - to już jest na tyle podejrzane, że nie zamierzam dawać tu swojego nicku.
  • @daana
    ;-))))
  • @szczurbiurowy
    tak to chyba się skończy. muszę pogadać z 1 maud
  • @Seawolf
    Po angielsku ???????

    No to ja mam nadzieję, że często będziesz pisał o manipulacjach smoleńskich - tych ruskich i naszego kochanego - wrrrrr - rządu !

    Pozdrawiam.
  • @Seawolf
    Nie bądź rura i nie pękaj, jak mówił Kobuszewski w Kabarecie Dudek.
    Wprawdzie Twoje teksty podnoszą klikalność NE w interesie włascicela, ale z drugiej strony są potrzebne nam, zdecydowanym zwolennikom PiS tu na NE.
    Bądź jak na kapitana statku przystało - pierwszym po Bogu.
  • @antonioiwaldi
    Wszystko pięknie. O ile Kapitan zostanie.

    Jeżeli nie, odwołanie do Boga straci sens. Radziłbym wówczas- jeżeli Wilk odejdzie -, aby winni Jego absencji zwrócili się do konkurencji. Do konkurencji Pana Boga rzecz jasna.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz
    I znowu nie ma odpowiedzi. no cóż, to tez jest jakas odpowiedź. Dlaczego zaczęliście od kłamstw i to tak śmiesznych? To tak trudno sprawdzić, kto był w jakiej radzie nadzorczej? Po co bylo pisac, ze nigdy sie nie miało nic do czynienia z Czempinskim? Przy czym to przeciez nic złego, chyba, ze pan Opara uważa inaczej, skoro to ukrywal.

    Wyraźnie widac, że wam spadła kurtyna w momencie, gdy nie byliście jeszcze gotowi.

    Postepując w ten sposób, zniszczyliście zaufanie między nami i , w praktyce udupiliście ten projekt, cokolwiek to było.
  • @Seawolf
    O!
    Otakę parabolę mię się rozchodziło, jak z tym busikiem :)))
    Klasa.

    Pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz
    A eska, z jej notką http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie
    spadła właśnie do piwnicy, podczas gdy notka http://zavissiusniger.nowyekran.pl/post/14336,podatek-i-lobby
    z sześcioma komentarzami spokojnie sobie na SG wisi od wielu godzin.
    Oto ekranowa demokratyczna równość szans w praktyce.
  • @Seawolf
    Jak tak czytam to mi się zdaje że ostatnia walka blogerów z NE wygląda prawie jak walka o newsa przez kanały informacyjne.

    - kto pierwszy
    - kto głośniej
    - kto więcej emocji wzbudzi

    Proponuję ostudzić emocje.

    Seawolf, zamiast pisać o dupie marynie (czyt. busiku) napisz lepiej o co chodzi z Czempińskim o co chodzi z innymi rzeczami.

    W punktach, by było czytelnie. Na busika Łazarz ci może odpowiedzieć krecikiem albo jeszcze czym innym. Na konkretny zarzut już raczej nie. A jeśli będzie uciekał od konkretnych pytań to czytelnicy go ocenią. Chyba że pytanie będzie mało poważne.
  • @Łażący Łazarz
    Witam
    Nie mieszam. Odniosłem się jedynie, w moim zamyśle, niesfornie do wpisu antonio.


    Szanowny Łazarzu!


    Często było tak, że gdy wróciłem z pracy, pierwszą czynnością było wyszukiwanie Twoich najnowszych internetowych tekstów. Jak je odbierałem? Najprościej będzie, jeżeli odpiszę tak - dzwoniłem do braci, znajomych i wołałem do słuchawki: PRZECZYTAJCIE!

    W Ekranie jestem niedługo. Nie znaczy to, że nie pisałem w innych miejscach. Wilk wie, zna mój dawny nick. Z Tobą także być może się życzliwie mijałem.


    Gdy po namowie Ironicznego Anglosasa zarejestrowałem się w NE... trafiłem na, nie, nie wojnę, ale nieoczekiwane bratobójcze stracie.

    Siłą rzeczy więc nie do końca wiem, o co chodzi, ale wiem jedno. Wiem, że wszelkie podziały są perspektywicznie szkodliwe. Nie tylko dla PiS. Przede wszystkim dla Polski.

    Tu jest pewien azyl. I naprawdę można poczuć się jak wśród bliskich. O jasnych, otwartych i prostych (w pozytywnym tego słowa znaczeniu) poglądach.

    W obecnej sytuacji medialnej to niemalże oaza wolności. Czytają Was tysiące Polaków. Ale skoro już mowa o mediach, to wystarczy sięgnąć do nich. Najpotężniejsze, "opiniotwórcze" prywatne i "odzyskane" publiczne docierają do milionów. Ich siła rażenia (w każdym znaczeniu tego słowa) jest ogromna.

    Wierzę, że masz szlachetne intencje. Pisałem już o tym tutaj, w Ekranie. Rzecz w tym, że każdy podział - niezależnie od Twojej woli - zostanie cynicznie i szatańsko wykorzystany. I to jest, tak sądzę, myślenie na kilka ruchów do przodu.


    Seawolfie, Łazarzu
    Pozdrawiam Obu Panów
  • @Łażący Łazarz
    http://carcajou.nowyekran.pl/post/8804,przemowienie-pana-ryszarda-opary-wlasciciela-nowego-ekranu#comment_58466
  • @Łażący Łazarz
    wspomogę seawolfa:

    Ryszard Opara:
    2. Z Gen Czempińskim znałem sie niezle, grywaliśmy w tenisa, bywaliśmy razem. NIGDY nie łączyły nas żadne interesy ani powiązania. Po powrocie
    do Polski w 2010r, próbowałem nawet kontaktowac się z Generałem, ale nigdy nie oddzwonił.

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/8804,przemowienie-pana-ryszarda-opary-wlasciciela-nowego-ekranu#comment_58466


    Tylko ja nadal nie mogę zrozumieć jaki jest zarzut ?

    Czy chodzi o tekst ORKSa ?

    "Drążąc temat, chodzi najwyraźniej o firmę Energomontaż Północ, gdzie pan Ryszard Opara był przewodniczącym Rady Nadzorczej, a Czempiński jej członkiem."

    http://orks.nowyekran.pl/post/13985,lazarzu-czy-ci-nie-zal

    ?
  • @Łażący Łazarz
    Tak zwyczajnie po ludzku :)
    Jeżeli jesteś czlowiekiem uczciwym i cały projekt NE z Twojej strony miał szlachetne intencje, to ja Ci naprawdę głeboko współczuję... całej obecnej sytuacji. Wyobrażam sobie co może czuć człowiek który oddał kawał serca sprawie, zawalał noce, zaniedbywał dzieci - rodzinę by w końcu doczekać się steku insynuacji i pomówień na swój temat. Jeżeli tak było to jesteś prawdziwym twardzielem - niejeden nabawił by się w tym czasie depresji/nerwicy.

    Jeżeli jednak było inaczej, to wtedy ludzie policzą swoje zawalone noce - nie chciałbym przeżyć tego gniewu.
    Czas pokaże jakie kto miał karty prędzej czy później.
    Pozdr.
  • @Autor
    Brawo! Jak zwykle świetny tekst.

    Nie chcę się powtarzać, dlatego zalinkuję do mojego ostatniego komentarza na blogu Eski, gdzie napisałam w prost co o tym wszystkim myślę:

    http://eskaekranowa.nowyekran.pl/post/14363,rada-blogerow-czyli-jestesmy-w-lesie#comment_106302
  • @Łażący Łazarz
    Dlatego dla mnie, przy tym co się aktualnie dzieje zasadym jest zebranie zarzutów które są stawiane (ale niestety nie wprost).

    Jeśli się tego nie uczyni to ta fala oburzenia jest conajmniej dziwna.
  • @Łażący Łazarz
    Łazarzu, nie pal głupa. Przeciez WYRAŹNIE napisałem , że nic nie ma złego w znajomości z Czempińskim, zadałem jedynie pytanie, dlaczego pan Opara najwyraźniej uważa że to cos złego, skoro najzwyczajniej skłamał na ten temat. Zamiast odpowiedzieć, udajesz, że nie rozumiesz i sprowadzasz rzecz do absurdu, zeby tym łatwiej to obśmiać.

    Powtórzę za pomidorową: Ryszard Opara:
    2. Z Gen Czempińskim znałem sie niezle, grywaliśmy w tenisa, bywaliśmy razem. NIGDY nie łączyły nas żadne interesy ani powiązania. Po powrocie
    do Polski w 2010r, próbowałem nawet kontaktowac się z Generałem, ale nigdy nie oddzwonił.

    http://carcajou.nowyekran.pl/post/8804,przemowienie-pana-ryszarda-opary-wlasciciela-nowego-ekranu#comment_58466

    Widzę, ze wychodzą z Ciebie bardzo złe emocje, te przygaduszki o braku zdolności analitycznych i tak dalej, moge sie jedynie uśmiechnąc pogodnie i pominąć milczeniem. Niech i tak będzie, skoro ci to poprawi humor ;-)
    Nawiasem mówiac, byłem w radzie Nadzorczej JSSP. Jedna kadencję, do drugiej nie startowałem, bo poszedłem sobie w świat.

    Wy, to Ty, carcajou i circ. Circ odejdzie po pierwszej rozmowie ze swoimi "Arystokratami Boga" po kursach GRU na temat Intronizacji Chrystusa, no to zostaniesz Ty i carcajou.
  • @Łażący Łazarz
    Zupełnie świadomie nie korzystałem w tym tekście z żadnego tekstu ściosa, a WYŁĄCZNIE z manifestu p. Opary. generalnie, przesłanie jest takie, żeby było fajnie i wespół w zespół i wicie , rozumicie.

    Tylko ja to juz tyle razy słyszałem.... nabierajcie gimnazjalistow, może jeszcze tego nie słyszeli. ja tak.
  • @Łażący Łazarz - pytanie
    "Uderzenie nastapiło dość szybko ze strony wpływowego pułkownika Piotra Bączka (podpisujacego się jako Ścios) dziennikarza i oficera służb specjalnych, który dzialając w interesie wąskiej grupy bojacej się naruszenia dwupartyjnego status quo (stawką są miejsca na listach PiS) zrobił z NE to czym niszczył wcześniej ludzi i rozbijał wiele innych inicjatyw - zarzucając agenturalność"

    Łazarzu, skąd posiadasz tą wiedzę, że A.Ścios, to Piotr Bączek??
    I na jakiej podstawie tak autorytatywnie to stwierdzasz?
  • @kajka
    No właśnie , w jaki sposob zwykły bloger dochodzi to takich informacji? Znajduje w zdrapce? W chipsach? ja tez bym tak chciał!

    ;-)
  • @Seawolf
    A do Ciebie też coś mam. Próbowałam Cię łapać już dwukrotnie, ale nie wyszło, może teraz.
    Wrzucasz swoje posty na kilku portalach, ale komentarzy na wszystkich nie śledzisz...ha:).
    Skomentowałam jeden z Twoich postów na BM, prosiłam żebyś tam zajrzał, ale bez skutku.
  • Gdzie dwóch się bije tam trzeci korzysta...
    Jak zawsze.
    Polskie piekło.
    A władza się cieszy.

    Banda historyków miesza i rządzi.
    A Wy się po kostkach gryziecie.
    A hrabia z trampkarzem się tylko śmieją.

    Dzisiejsze barierki w Gdańsku? A kogo to obchodzi?
    Jakieś relacje w innych mediach? Cisza lub odwracanie kota ogonem.

    Potrzebne jest nowe rozdanie.
    Styropianowcy musza odejść i ta cała zgraja różowo-czerwonych.

    Cele więzienne szukać i kogo tam posadzić!
    Otwórzcie oczy, tu stawką jest nasze życie...

    Nie ma przemysłu, wszystko sprzedane, mamy tylko markety.
    Jakie zarobki?
    Jakie wydatki na tylko przeżycie?
    Co i ile kosztuje?

    Śmiech na sali.

    PS
    Gdzieś w necie czytałem:

    -Jak to jest, że jak Ty czytasz ten sam tekst, to on jest poprawny i dobry.
    A jak ja, to wywrotowy?
  • Meritum
    widzę, że dyskusja zmierza w ślepą uliczkę.

    ŁŁ jeśli myślisz, że NE jest w stanie wykreować nową siłę polityczną i wyrwać głosy lemingom i nieaktywnym, to gratuluję...

    1) leming jeśli już trafi na NE, to tylko po to żeby powrzucać "mądre komentarze". No chyba, że oczekujesz iż nagle ten kto czyta GW, nagle zacznie ogarniać GP...

    2) nieaktywny nigdy tu nie trafi, a poza tym żeby go aktywować, trzeba mieć w swych rękach machinę typu 21.X.2007 Idź na wybory, czy jakoś tak

    3) osoba, która wchodzi na NE to w większości przypadków ta sama osoba, która korzysta z niezależnej i niepoprawnych, a więc w 90% potencjalny wyborca PiS. Jeżeli jakieś głosy będą wyrwane to właśnie tej partii. Co jest warte 5% nowej partii, przy 37%+5% PiS, ktoś już pisał.

    Wszystkie 3 punkty w/w są nieistotne, bo chyba tylko leming jest w stanie uwierzyć, że mamy w tym kraju demokrację.

    Wyniki wyborów już są dawno zapisane w Moskwie i chyba nie liczycie na to, że razwiedka, pozostawi ów wynik, tylko grze medialnej, ze wsparciem sondażowym, zwłaszcza po tym co się stało 10.04.2010?

    Sprawa toczy się o coś innego. Jak bardzo trzeba będzie rżnąć głupa po wyborach. Na Ukrainie raz przeholowano i mieliśmy pomarańczową rewolucję.

    Odbieranie głosów PiS-owi spowoduje, że nie trzeba będzie się za bardzo wysilać.
  • @Łażący Łazarz
    Piotr Bączek był członkiem komisji weryfikacyjnej WSI - z tego powodu nie może być "lubiany" przez byłych funkcjonariuszy WSI, a wręcz przeciwnie.

    A Ty piszesz o nim tak: "zrobił z NE, to czym niszczył wcześniej ludzi i rozbijał wiele innych inicjatyw - zarzucając agenturalność."

    Czym niszczył wcześniej ludzi? I kogo? Funkcjonariuszy WSI?
    Jakie inicjatywy rozbijał?

    To są mocne zarzuty.
  • @Łażący Łazarz
    A mnie właśnie ta cała nagonka wkurza.
    Nie muszę się znać na polityce i innych sprawach ale nie pasuje mi to, co tu się dzieje.

    Kolejna próba rozbicia czegokolwiek!

    Wiadomo, że służby są bee...
    Ale jak są lub próbują być po naszej stronie, to pewnie oszukują, bo esbek i szuja i w partii służył, pewnie donosił.

    Jak po stronie władzy, to ceniony fachowiec, patriota...

    PS
    A z tym odchodzeniem z NE to jak z popełnieniem samobójstwa,
    że mówi się i mówi, że właśnie to zrobię i tylko czekam jak ktoś mnie powstrzyma...
    Jak stoi ktoś na moście i do skoku się szykuje.. to hop na głęboką wodę.

    Cytując słowa p.o. premiera, nie można stać w przeciągu...

    A Donald nawet trampków nie musi już ściągać...
  • @Łażący Łazarz
    to proponuję utworzyć kilka domen, a licząc na głosy lemingów nazwać je
    onet.org, wp.org, interia.org itd.
    Leming nie szuka informacji, on czyta co mu się dostarcza. Żeby dostarczyć leimgom informację, musi to być "łącze szerokopasmowe".
  • @Łażący Łazarz
    Nie bierzesz pod uwagę nowych czytelników.
    Daj im możliwość po przeczytaniu jednego tekstu stwierdzenia że Łazarz wyraził swoje stanowisko na każdy wypunktowany zarzut i jest ono przekonywujące.

    Nie wszyscy na Ekranie spędzają długie godziny. W gąszczu komentarz trudno wyłapać wszystkie odpowiedzi. A kolejni "rozczarowani" co chwilę na SG.
  • @sawka20
    Powiem Ci co ja myśle na ten temat
    Ad1
    Lemingi dzielą się na reformowale i niereformowalne. Kierowanie przekazu do tych drugich jest bezcelowe. Tych pierwszych da sie przekonać.

    AD3 To się zmienia! Polowa moich znajomych (z różnych opcji) czyta NE choć nie kupują GP.
    Czemu NE ma nie mieć szansy w przyszłości na bycie cytowanym? Czemu ma nie konkurować z popularnymi portalami typu Łonet? Dlaczego nie ma szansy stać się czymś więcej? Dlaczego w USA był sukces tea-party? A u nas, co? Nie da rady?

    Wyniki wyborów być może są ustalone w Moskwie - nie znaczy to wcale, że mamy odpuścić - każda inicjatywa typu NE podnosi świadomość narodu. Nawet jeżeli trafi tu młody leming w celu pisania przygłupich komentarzy, to być może mimowolnie po lekturze n-tego tekstu zacznie coś do niego trafiać. Chociażby w myśl zasady z jakim przystajesz takim sie stajesz. Na 100% wzrośnie jego świadomość i nie jest wiemy, czy za pare lat nie zamieni się w prawdziwego patriotę. Pozdr.
  • @ all
    1. Zależy nam na NIEZALEŻNOŚCI.

    2. Wątpliwości dotyczą jedynie osoby p. Opary i jego zakulisowych związków biznesowych, które są niejasne.

    3. Żeby nie wylewać dziecka z kąpielą (pójść sobie stąd zawsze można, a szkoda by było, bo narzędzia są bardzo poręczne i poziom wybitny), zróbmy tak:

    UZYSKAJMY MAKSIMUM NIEZALEŻNOŚCI OD INWESTORA i OD REDNACZA.

    Jak?
    To proste - poprzez Radę Blogerów.

    Niech się ta Rada wysili i uzyska od właściciela maksimum kompetencji.
    Wszak to My - BLOGERZY - tworzymy treść i wartość tego portalu, a nie właściciel.

    To MY jesteśmy tutaj podmiotem, suwerenem, gospodarzem.
    Nie pozwólmy, by RADA nie miała żadnych kompetencji - wywalczmy je!
    To mój postulat na najbliższą RADĘ.

    (Zapraszam do mojej notki o Kompetencjach i Uprawnieniach).
  • @Łażący Łazarz i wszyscy
    Powtórzę słowa z innej mojej rozmowy w NE.

    Jeśli kłamiesz w 99% i mówisz tylko 1% prawdy, to jest to kłamstwo.
    Jeśli mówisz 99% prawdy i 1% kłamstwa, to nadal jest kłamstwo.


    I inne:
    Jeśli mówisz prawdę, nie musisz niczego pamiętać.
  • @Wasilij Stiepanowicz
    Ja znam lemingi niereformowalne :(

    Na Wyspie mam kilka takich i nic nie dociera.
    Wracać jednak nie mają zamiaru.
  • @Kindow
    "Wracać jednak nie mają zamiaru."

    Może to i dobrze. Posiedzą naście lat i zatęsknią za ziemią ojczystą na starość - życie na obczyżnie potrafi zmieniać ludzi w patriotów.
  • @Łażący Łazarz
    Dzieckiem nie jestem, niestety:).
    Zadaję pytania, ale na moje pytania mi nie odpowiedziałeś.

    Grup interesów w Polsce jest wiele, to wiadomo.

    "Pamiętaj, że jak ktos jest ze służb i jest w grze, to nie wiesz w co gra"

    I o to właśnie chodzi. Ty też o tym pamiętaj.
  • Proponuję, byś seawolf jutro odsłuchał
    dzisiejszych Rozmów Niedokończonych z Braunem.
    Bardzo pouczające.
  • Uwaga na lakier ...
    1 - jak ktos jest kiepskim kierwca nie powinien siadac za kulkiem "busika", jesli juz lepiej dla niego aby trzymal sie przetartych szlakow
    2 - jadac z niedoswiadczonym kierowca nie rozsadnym jest podnoszenie poziomu jego stresu (nic tak nie wqurwia kierowcy jak panika na pokladzie, wtedy gotow zrobic cos glupiego)
    Jestem fanem "tego busika" i nie podoba mi sie perspektywa rozpieprzenia tak sympatycznego pojazdu (i to tuz za miastem)- czym ja bede dalej podrozowal. Na drugi taki fajny samochodzik bede musial pewnie dlugo czekac.
    Zatem apeluje do Was, drodzy podroznicy, skonczcie sie juz okladac po glowach. TO NIC DOBREGO NIE WNOSI

    ps'
    mam nadzieje ze to tylko klotnia w rodzinie i jako taka w rodzinie pozostanie. A jak przyjdzie czas to moze uda sie przerobic busika na ciagnik z taaaaaakim plugiem ze zaoramy to cale kartoflisko razem z wrakami, ktore w nim utkwily
  • @Seawolf
    Jak zwykle, treściwie i celnie.

    ps: gratulacje za rp.pl ;)
  • @Seawolf @Łażący Łazarz
    Do mnie trafiają argumenty obydwu stron. Gdy wyłączę wszelkie plotki, wrzutki, informacje niesprawdzone, niedopowiedzenia, zabiegi stylistyczne, humory polemistów - obydwaj Panowie używacie argumentów celnych.

    Jak zakończyć spór? Po pierwsze, jak najszybciej uruchomić projekt skierowany centralnie do lemingów. Ewentualnie do "biernych" - o ile ktokolwiek to potrafi. Czyli, zrobić to, co Łażący Łazarz deklaruje i zapowiada. Zorganizować ludzi zagubionych, głosujących do tej pory na szajkę Tuska. Najlepiej pod nową domeną. Np taką - "Tusk ty matole twój rząd obalą kibole". Albo - "Tusktoduren".

    Po drugie, zakończyć niezbyt mądrą politykę redakcyjną promowania na Nowym Ekranie, bardzo często na wyeksponowanych miejscach, tekstów kiepskich, bełkotliwie napisanych, o treściach nieistotnych. Jest tego na Nowym Ekranie mnóstwo.

    Circ ze swoimi ideami "intronizacji" powinna znaleźć się w jakiejś niszy dla dziwolągów. Nie non stop na topie. Dziwolągi też mają oczywiście święte prawo pisać, komentować, propagować własne idee. Niekoniecznie na miejscach wyeksponowanych.

    Pozdrawiam bardzo serdecznie Seawolfa (znakomita notka) i ostrożnie (bo się nie znamy) Łażącego Łazarza ... Jeżeli mamy wspólne cele, grajmy na kilku fortepianach równocześnie.
  • @marektomasz
    "Tusk ty matole twój rząd obalą kibole".

    To głupota, potrzebny jest jednoznacznie pozytywny przekaz bez babrania się w gównie np. NOWA POLSKA - NIC O NAS BEZ NAS
  • @carcajou
    "NOWA POLSKA - NIC O NAS BEZ NAS" - to bardzo, ale to bardzo kiepskie hasło.Banał, ograny, kompletnie nic nie znaczący, powierzchowny, trochę gierkowski. Obawiam się, że nawet kucharki z małych miasteczek na coś takiego sie nie nabiorą. Podobnie jak na Kluzikową z tym jej PJN-em. Ludzie tandetnych banałów wprost nie cierpią Panie Redaktorze.

    Podobał mi się Kongres (niedawno) pod nazwą - "Polska - Wielki Projekt". Nie ze względu na nazwę, a znakomity skład panelistów, dyskutantów, treści niezwykle istotne i świetnie podane.
    Z eksperckiej dyskusji wynikało jednoznacznie, że Tusk to dureń, szkodnik, truteń. Bez cienia wątpliwości. I takie hasła należy promować.

    "Tusk ty matole, twój rząd obalą kibole" - to nie głupota, a socjotechnika. Celna odpowiedź na wszystko, co otrzymalismy od szajki platformianej (mafii, bandy, postkomuny, esbecji) od jesieni 2005 roku. Nie da się walczyć ze śmierdzącym gównem (czyli z pseudoelitą III RP, z czołówką PO) wyłącznie bukietem banalnych fiołków. W tej dyskusji obywatele kibice używają właściwego języka i adekwatnych środków.

    Dyskusje bardziej cywilizowane, kulturalne, powinnismy odbywać przede wszystkim w gronie ekspertów na tematy szczegółowe. Tusk jaki jest każdy widzi. O tym czymś nie ma nawet po co dyskutować.
    pozdrawiam
  • Powodzenia Seawolf w Rzepie...
    Tylko zakpij i z nich od czasu do czasu — żeby im się w głowach całkowicie nie poprzewracało od tego że mają Ciebie jako autora...

    A co rusz trafia się w Rzepie tekst, że jest z czego kpić...

    :-)
  • @marektomasz
    Czy odebrałeś PW na S24? Przesłałam 13 maja.
  • @All
    Uzasadnienie do prostej tezy - "Tusk to dureń" - można znaleźć choćby w dzisiejszym tekście blogera Pirx'a:

    http://pirx.nowyekran.pl/post/14346,czy-polska-mogla-byc-technicznym-eldorado

    Jakimi durniami byli Tusk, J.K. Bielecki, Borusewicz ... cała ta banda kompletnych kretynów, jak szkodliwymi dla Polski od ponad 20 lat, wiedzą najlepiej fachowcy. Od nich można się dowiedzieć, jak to się stało, że tak niewielu ludzi - zwłaszcza tych z Gdańska, z Warszawy, zwłaszcza tych z otoczenia Tuska - zepsuło w Polsce tak wiele. Niemal wszystko.
  • @Łażący Łazarz
    "A jaki program tej partii, Panie Marszałku?"....................
    Czy tylko "Bić kurwy i złodziei, mości hrabio"? ................

    Z zainteresowaniem i ze sporą emocją przyglądam się całej sprawie. Jednak pominę tutaj swoją opinię, z zapytam, czy Panowie macie PROGRAM?
    Rozumiem, ze to musiałby być program stricte PRAWICOWY. Bo "bić kurwy i złodziei" ma PiS, jeno lewicowo.
    A czy takiego programu nie ma przypadkiem Nowa Prawica...??? Tam "kurwy i złodzieje" sami się pobiją na skutek pomysłu NP na urządzenie państwa. Nie trzeba będzie specjalnie ganiać się po krzakach z tym towarzychem z cmentarzy i cepeenów.
    Byłoby dobrze, żeby dyskusja potoczyła się w tym kierunku. Myślę, że blogerzy mieliby tu coś do powiedzenia. A mocodawcy / w których nie wątpię, że są / - do przemyślenia. No chyba, że mają złą wolę i uważają nas za idiotów.
  • @ Seawolf: ale czy to musi byc: "wsieci.rp.pl" ???
    ja tez uwazam, ze trzeba opuscic to towarzystwo i nie nabijac licznikow wejsc, bo to przelicza sie na kase z reklam.

    ale czy to musi byc: "wsieci.rp.pl" ???

    czy aby jest to wlasciwe miejsce, bo jakos kojarzy sie mnie to z IGORKIEM, ktory cenzurowal moje komentarze na rp.pl i s24, ze o chamskim zachowaniu nie wspomne (szlabany dla blogierow).

    pozdrawiam
  • @kajka
    odebrałem i odpowiedziałem :)

    serdecznie pozdrawiam
  • @Łażący Łazarz 14.05.2011 23:53:28
    "to niech najpierw pogada sobie z posłami PiS i dzialaczami (np. w Łodzi albo we Wrocławiu) a potem sie z calej siły puknie w głowę."

    nie wiem, jaki w Łodzi, ale we wrocku są głównie zwolennicy linczu,

    czyli ludzie, których postaw nie jestem w stanie tolerować

    jest to wynik doboru członków partii, która rośnie zgodnie z machanizmami wrostu każdej sitwy

    mam nadzieję, że dobór "pisarskiej elity nE" nie będzie tego przypominał.

    ps. dobór elity wynika głównie z działań redakcji, podczas gdy dobór członków od członków poprzez rozdawnictwo kodów.
  • @Kindow 15.05.2011 02:04:31
    "tu stawką jest nasze życie...
    "
    jest, ale jak zbudzić sąsiadów ?

    przecież wszyscy są w amoku, zabiegani, aby to właśnie oni przeżyli.
  • @marektomasz
    Dziekuję.
    Twoich tekstów na NE nie widzę na SG, ale już dotarłam.

    Pisałam już kilkakrotnie, że główny wysiłek trzeba skierować na to, aby uświadomić lemingom, że głosowanie na Tuska i PO to hańba, wstyd, obciach.
    Potrzebny czyn - to robią Solidarni 2010 z Ewą Stankiewicz, to robią kibice.
    To racja - "obywatele organizują się wokół stadionów" i dodam, obywatele organizuja się wokół "namiotu" Solidarnych 2010.
    Pozdrawiam
  • @seawolf
    Wilku świetna analiza! Wpisy ŁŁ mają zasiać tylko wątpliwości.
    Co do ŁŁ odkąd stworzył NE nie przeczytałem żadnego sensownego wpisu na miarę poprzednich. Ja obstawiam że poprzednie to była jakaś grupowa robota. Można tłumaczyć że projekt ekran itd itp ale jak się rybki złowiło to nie trzeba się popisywać wiedzą operacyjną z Kancelarii Premiera;)))) hę..a w Szwejku ministrowie się nie pojawiają...

    Mnie czerwone światełka zapaliły się bo wpisie starym wpisie Łazarza "wizyta Miedwiewiewa bardzo dobrze przygotowana cytuję ŁŁ:
    "koniec listopada i mój lunch w Szwejku, przy Pl. Konstytucji w Warszawie. Za plecami rozmawia dwóch urzędników średniego szczebla z Kancelarii Premiera lub MSZ-u. Siedzę nad stygnącą zupą i podsłuchuję. To cyniczni specjaliści narodowości PO. Mówią o nadchodzącej wizycie Miedwiediewa w Polsce oraz o planach Bronka i Ryżego. Mówią o korytarzu eksterytorialnym i Białorusi. Myślę: ”fantasmagorie”. Ale nie, kolesie są zbyt dobrze zorientowani. Nagle pada: „człowieku, niemożliwe, ależ kasa za tym musi iść” – to mnie otrzeźwia, wracam do domu i zaczynam buszować w Internecie."

    Jasne unikalna wiedza czerpana z restauracji, wszystko przypadkiem i przypadkiem wiemy tyle rzeczy i nawet wiemy że to urzędnicy ..hę:) to nie nie kleji....stara gra wrzutka mnóstwa prawdziwych informacji dla zanęty informacji a rybki się złowiły i teraz inne zwierzę internauci jak barany poszli za swoim pasterzem...a pasterz chce żeby mu ślepo ufać bo ja napisałem o KATcie.
    Do tego na jakimś spotkaniu przemawia ŁŁ, świetnie przygotowany do roli mówcy, zero stresu przed mówieniem po prostu ideał, dobrze ubrany idealny przewodnik stada!:) po prostu przeciętny blogger ;)))))
    Za dużo tych przypadków.
  • @Łażący Łazarz
    > My sie napier...amy a prawdziwi wrogowie się cieszą.

    OK. Ale dlaczego uparcie lansujesz projekt "trzeciej siły", na którego realizację nie masz szans przed wyborami, i który oprotestowała wiekszość nowoekranowców? Zamiast go odłożyć na po wyborach, żeby się spokojnie i skutecznie rozwijał? Przecież tak naprawdę to właśnie o to poszło.
  • Dokąd płynie "Nowy Ekran"?
    - Ja nie wiem.
    Jest tu i smieszno, i straszno.
    Podobno są na tym świecie rzeczy, które się nawet fizjologom (jeśli ktoś
    sobie życzy, to może być: filozofom; nie będę się spierał) nie śniły.

    Fajną książkę kiedyś czytałem:
    Edward Jay Epstein (uprzedzam ewentualne pytania typu: Żyd czy nie Żyd? - nie wiem, pod ogon mu nie zaglądałem), "Podstep. Niewidzialna wojna między KGB a CIA", Krosno 1993.
    I nawet momenty były. Na przykład takie:
    - po drugiej stronie lustra, dżungla luster,
    - teoria oszustwa doskonałego; pętla oszustwa z "Żądła",
    - sztuka (strategia, metody, techniki) wprowadzania w błąd i kanały dezinformacji,
    - sztuka odwracania tez,
    - wojna kretów,
    - negowanie oszustwa,
    - siła oddziaływania i ryzyko nadmiernego zaufania;
    - agenci pierwszego kontaktu, agenci nasłani,
    - techniki nęcenia,
    - fałszywa flaga.

    Czy okręt "Nowy Ekran" płynie właściwym kursem, czy raczej dryfuje za
    bardzo w lewo lub w prawo? Czy dopłynie do portu (i gdzie leży ten port docelowy), czy raczej w czasie rejsu zderzy się z niejedną górą
    lodową? Czy mamy sabotażystów na pokładzie? Czy "przyjaciele" internetowi przymocowali już miny do kadłuba?
    Pytania można mnożyć w nieskończoność. I może właśnie o to chodzi.

    Ja nie znam odpowiedzi na żadne z postawionych wyżej pytań. - Po prostu nie wiem. A Państwo wiecie? Wiecie wszystko? Znacie odpowiedź
    na każde pytanie?

    A może to wszystko to po prostu "chłyt martetindody" (także z mojej strony ;)


    P.S. Czy kogoś o coś oskarżam? - Nie potwierdzam, nie zaprzeczam
    (No comments).


    Pozdrawiam Państwa,
  • @opal
    "@ Seawolf: ale czy to musi byc: "wsieci.rp.pl" ???"
    Zdecydowanie tak, jeśli chodzi o moc oddziaływania w polskim internecie. Według obiektywnego, bo amerykańskiego portalu mierzącego codziennie parametry poszczególnych portali, aktualne pozycje w rankingu PL przedstawiają się następująco:
    wsieci.rp.pl miejsce 62,
    salon24.pl " 257,
    niezalezna.pl " 332,
    wpolityce.pl " 608,
    nowyekran.pl " 627.
  • @antonioiwaldi
    powtórzę mój komenatrz;

    rank dla wsieci.rp.pl jest liczony dla całej domeny rp.pl

    Tak więc choćby wsieci.rp.pl nie było czytane wcale to i tak ranka zbieraz z rp.pl.

    Tak więc to żaden argument bo idąc tą drogą mogę napisać że pomidorowa.nowyekran.pl ma rank 627 :)
  • @KOSSOBOR
    "Rozumiem, ze to musiałby być program stricte PRAWICOWY"

    Taki program wyrażony wprost być nie może jeśli mówimy serio uderzeniu w elektorat PO (MWzWM) i SLD (służby mundurowe).

    Nie wprost - masz rację.
  • @pomidorowa
    "Tak więc to żaden argument bo idąc tą drogą mogę napisać że pomidorowa.nowyekran.pl ma rank 627 :)

    Niech się pomidorowa odszuka, policzy swój rank i głupot nie wypisuje:

    Where Visitors Go on Nowyekran.pl
    Subdomain
    Percent of Site Traffic
    nowyekran.pl
    16.25%
    kruk.nowyekran.pl
    5.62%
    admin.nowyekran.pl
    4.75%
    circ.nowyekran.pl
    3.27%
    seawolf.nowyekran.pl
    2.70%
    nathanel.nowyekran.pl
    1.73%
    m.nowyekran.pl
    1.64%
    toyah.nowyekran.pl
    1.44%
    nicek.nowyekran.pl
    1.44%
    coryllus.nowyekran.pl
    1.42%
    monsieurb.nowyekran.pl
    1.42%
    tvg9.nowyekran.pl
    1.30%
    mustrum.nowyekran.pl
    1.24%
    lazacylazarz.nowyekran.pl
    1.23%
    lukas.nowyekran.pl
    1.18%
    gps65.nowyekran.pl
    1.16%
    rossa.nowyekran.pl
    0.97%
    zamach.nowyekran.pl
    0.93%
    opara.nowyekran.pl
    0.89%
    gallux.nowyekran.pl
    0.84%
    katron.nowyekran.pl
    0.84%
    cudwcielonegoducha.nowyekran.pl
    0.83%
    eskaekranowa.nowyekran.pl
    0.77%
    zayazd.nowyekran.pl
    0.77%
    fiatowiec.nowyekran.pl
    0.77%
    jwp-ne.nowyekran.pl
    0.76%
    dziennikarze.nowyekran.pl
    0.74%
    szeremietiew.nowyekran.pl
    0.73%
    andrzejbudzyk.nowyekran.pl
    0.71%
    kokos26.nowyekran.pl
    0.67%
    pomidorowa.nowyekran.pl
    0.64%
    antonioiwaldi.nowyekran.pl
    0.53%
  • @marektomasz
    Nie pracuję dla NE ani Pana Opary, nie jestem redaktorem, jestem za to demokratycznie wybranym członkiem Rady Blogerów.

    "Tusk ty matole, twój rząd obalą kibole"

    To co napisałem KOSSOBOR-owi

    "Polska - Wielki Projekt"

    I fajnie, co na to Staniszkis, uczestniczka panelu, która widzi Schetynę w roli premiera.

    NIC O NAS BEZ NAS to hasło szlachty nie Gierka. Powrót do mitu szlachty uważam za konieczny warunek NOWEJ POLSKI - tyle że szlachectwo nie z urodzenia, a z czynów.
  • @antonioiwaldi
    O dzięki... dokładnie o to mi chodziło. Idąc więc tym tropem:


    rp.pl 77.72%

    blog.rp.pl 9.65%

    wsieci.rp.pl 5.38%

    rzeczpospolita.pl 2.39%

    tv.rp.pl 1.43%
  • @pomidorowa
    Totalne niezrozumienie z Pana strony.
    Proszę jeszcze raz uważnie przeczytać mój komentarz z 15.05.2011 14:14:02.
    Jak się Pan przekona, jego przedmiotem nie była analiza udziału poszczególnych subdomen w domenie. Ja tam porównywałem to, co jest porównywalne, tj poszczególne portale między sobą.
    Jest to na tyle oczywiste, że nie ma sensu dalej ciągnąć tej dyskusji, zwłaszcza na cudzym blogu.
    EOT
  • @All - e w czym problem?
    To będzie zbiór myśli o całokształcie. Mogłaby to być osobna notka ale nie mam zamiaru zaśmiecać tym nE.

    "Kluczem do sukcesu w każdej dziedzinie jest pokora, żeby czasem samego siebie nie przechytrzyć i "nie obrosnąć w piórka"" - to do gwiazd i gwiazdeczek, bożyszczy tłumów,"królów" prawicy ... niektórym naprawdę się poprzewracało w głowie. Doszli do takiego poziomu świadomości, że nie dopuszczają myśli, że mogliby popełnić jakikolwiek błąd w rozumowaniu. Dzięki temu staliście się bardzo przydatnym dla wrogów. A po natłoku trolli pod notkami można się tylko upewnić.

    "Przed Polską, zdaniem moim, otwierają się tak świetne widoki jakich od wieków nie miała. Może ona wszakże z nich skorzystać tylko wtedy, gdy sama dorośnie do swego położenia i swych zadań. Wszystko zależy od tego, czy obóz narodowy polski w tych trudnych dla niego chwilach nie osłabnie ani w swej myśli, ani w działaniu.
    Nie mam wątpliwości, że wiedzą to dobrze nasi przeciwnicy… To też dziś za pierwsze zadanie stawiają sobie skorzystać ze słabości czy głupoty tych czy innych żywiołów w naszym łonie, by nas rozwałkować, rozbić na grupy nawzajem się zwalczające… "
    Kiedyś czytałem co piszecie, ale przestałem po tym jak poznałem pochopny proces wyciągania wniosków ... oraz to jak się niektórzy obnoszą po "ucieczce" z nE... jak to Oni najjaśniejsi (to było u nijakiego Anglosasa ...czy jak mu tam) pytają "Ale co z tymi głupkami co zostali?"
    Panie Anglocośtam ... w Solidarności było podobno 2 mln donosicieli, ale to te 6 mln stanowiło siłę.

    A co z tymi głupkami?
    Przeczytałem tekst Ściosa i ja np bym się nim nie podparł. Uważam, że jest tam kilka nieścisłości. (gdyby pies narobił na chodnik trzeba by wyrzucać płytę)

    mała dygresja: "osobiście wolę mieć "wrogów" lub tych podejrzanych bliżej i słuchać co mają do powiedzenia niż "przyjaciół" co chcą mi coś wcisnąć dla "mojego dobra".

    Wracając do tematu.
    W ogóle nie ma dla mnie znaczenia czy ŁŁ miał pomysł 5 lat temu, 2 lata czy wczoraj ... powiedział w momencie kiedy powiedział i reszta nie ma znaczenia. Podejrzewam, że i to nie jest ostateczny cel. Ale to dobrze "Sky is the limit".
    Poza tym nie wiem czy Wszyscy zrozumieli. Tu nie chodzi o partię, jakąś tam siłę. Mój mały móżdżek zupełnie inaczej widzi pomysł ŁŁ i dlatego nie widzi problemu.
    Moim zdaniem ŁŁ chce podjąć próbę wprowadzenia "systemu pozytywnej selekcji". Dać szansę tym aktywnym z dołów... wiecie nawet jak wrzucicie tonę śliwek do gó... to nadal będą to tylko powidła z gó...
    I czy jakiś jeden czy drugi będzie w stanie tym sterować ? Przecież każdy idzie ze swoimi zasadami i póki się ich trzyma nic mu nie grozi. Jak "taki sterowiec" zrobi coś niezgodnie to aktywista odpływa... chyba, że już zapomni o zasadach.

    Dodam też, że każda inicjatywa jest dobra nawet wtedy gdy aktywizuje 1 procent. (przykładem jestem ja, który nigdy nie pisał a jednak zaczął i może nie często, ale coś trafnego się trafi) Nie łudźmy się ... to nie jest jedna bitwa o Polskę tylko cały szereg. I tu jest potrzebna konsekwencja... coś z czym Polacy zawsze mieli problem (te wszystkie jedne procenty kiedyś się spotkają). Ale jest coś co czego boją się inni. A co to jest?
    To Polak na fali.
    Dobrze wiedzą o tym Żydzi (Kto Nas lepiej zna niż Oni?). Dlaczego próbują na każdym kroku prowadzić politykę dołowania Narodu?
    Dlaczego jak tracimy gola to dostajemy piątkę a jak pierwsi strzelimy to jesteśmy nie do zatrzymania?
    Dlaczego to My zrobiliśmy szarże pod Samosierrą ? Dlaczego tylko My zdobyliśmy Moskwę, Monte Casino czy obroniliśmy Wiedeń? Kto wygrał bitwę o Anglię?
    Dlaczego inne kraje biorą tą cechę do kalkulacji jeżeli idzie o koszta?

    Polak albo jest na dnie albo u szczytu. Kiedy jest na dnie to nigdy nie przestaje przeć do przodu.

    Więc powiedzcie mi dlaczego komponujecie się z tą retoryką i podcinacie Nam skrzydła? Dlaczego mi podcinacie skrzydła?

    Czasy są jakie są i jak jeden na 10 trafi się ... a zawsze się trafia ... to co z pozostałymi dziewięcioma ?
    Poza tym ludzie się zmieniają, ale o tym świadczą czyny.
    Ale jak Wy wolicie siać ferment za wczasy to proszę bardzo ... tylko w swoich kołach wzajemnej adoracji. Jak chcecie wyciągną tych "Innych" jak nie chcecie się wychylić?

    Ostatnio zdarzyło mi się kilka sytuacji, które potwierdzają, że nawet leming może zrobić krok wstecz ... ale to dlatego, że napierałem. Obiecałem sobie tak jak wielu, "że każdy jeden z 8 mln przekona jednego"... i udało się więcej ale też widzę, że potrzebne są nowe pomysły bo stara formuła się wypala.
    Brak jasnych sygnałów od PiS wróży tylko to, że nie przekroczy 50 procent i będzie czekał na rozsypkę typu Węgry (ale to prawdopodobnie nie nastąpi przed wyborami). Nie wiem jak Inni ale ja nadal uważam PJN za twór JK... ale też nie wiem czy wywalczy te 5 procent.
    To chyba oczywistym odruchem zachowawczym jest szukanie rozwiązań.

    I jeszcze słowo o Panu Czempińskim. Czy należą Mu się podziękowania, że dzięki temu, że narażał swoje życie Amerykanie anulowali Nam połowę długu czyli 20 mld dolarów i za sponsorowali sławny na cały świat GROM?

    Pozdrawiam
    PiSior z Dziada Pradziada
  • @Łażący Łazarz
    Od jakiegoś czasu nie otrzymuję prostej odpowiedzi na proste pytanie:

    Czy od początku projekt Ne zakładał powstanie nowej partii/stowarzyszenia?
    Od początku - tzn. od samego początku, od projektu.

    A dalej - nie podoba mi się, że tak łatwo ujawniasz informacje o prawdziwych danych blogerów, chodzi mi o stwierdzenie, że A.Ścios to płk.P.Baczek.
    Jeśli w tak błachej sprawie jak komentarze pod notką, na poparcie swoich słów i z chęci dokopania przeciwnikowi, tak łatwo ujawniasz coś, na pewnie nie masz przyzwolenia a co więcej, czego sam bloger nie ujawnia - to jest to więcej niż nie w porządku. Jest to zwykłe świnstwo.
    Nie spodziewałam się tego.
    Wiem, jestem w porównaniu do takich tuzów jak autor tej notki, czy też inni wielcy - nikim, ale... wybacz - nie podoba mi to co robisz...
  • @Kazia
    "nie podoba mi się, że tak łatwo ujawniasz informacje o prawdziwych danych blogerów, chodzi mi o stwierdzenie, że A.Ścios to płk.P.Baczek.
    Jeśli w tak błachej sprawie jak komentarze pod notką, na poparcie swoich słów i z chęci dokopania przeciwnikowi, tak łatwo ujawniasz coś, na pewnie nie masz przyzwolenia a co więcej, czego sam bloger nie ujawnia" - z tym to chyba żartujesz?
    Chyba czytelnicy mają prawo wiedzieć kto wyraża tak ważna i oskarżycielskie opinie?
    Może zwykłe świństwo robi Pan Ścios?
  • @carcajou
    " ... co na to Staniszkis, uczestniczka panelu, która widzi Schetynę w roli premiera."

    Nie byłem na części sobotnio-niedzielnej. Jeżeli Pani Staniszkis tak się wypowiedziała, to zdecydowanie niezbyt fortunnie. Być może do pani profesor nie docierają wszystkie - obecne i przyszłe - niezwykle rozległe skutki zamachu 10.04.2010 roku. Zamachu tysiąclecia.

    pozdr.
  • @marektomasz
    Co to znaczy "widzi w roli premiera"?

    Chce by się znalazł w tej roli?
    czy
    Przypuszcza, że do tego dojść może?
  • @Pablo Pakero
    " ... oczywistym odruchem zachowawczym jest szukanie rozwiązań."

    To szukajmy tych rozwiązań. Czy gen Czempiński pomoże nam w ujawnieniu wszelkich detali zamachu 10.04.2010 roku? W odkłamaniu dotychczasowej dezinformacji?

    Czy GROM pomoże nam w skutecznym aresztowaniu polskich wspólników tego zamachu? W doprowadzeniu ich wszystkich przed oblicze Sędziego?

    Proste pytania.
  • @Pablo Pakero
    Tak uważasz? To niech ŁŁ ujawni kto, z imienia i nazwiska, kryje się za Twoim nickiem?!
  • @Pablo Pakero
    Kto to zrozumie.
  • @Kazia
    Odpisałem ci u mnie - nie czytasz. Nie przewidywał.
  • @marektomasz
    Docierają, to moja profesorka - głupia nie jest.
  • @tipsi
    Antycypuje go.
  • @marektomasz
    Czy o tym pisałem? to było tylko nawiązanie do tekstu Ściosa.(i dotyczyło pochopnej oceny)

    Czy te rozwiązania i gen w jednym akapicie to celowe ?

    Rozwiązania mają iść w kierunku "wchodzenia w butach z błotem na krystaliczną podłogę lemingów"... po to, żeby zagłosowali na tych, których chcemy a w efekcie końcowym rozwiązali wszystkie zagadki.
    Leming zamyka uszy i wyłącza mózg na słowo "to pisowskie".
    Taki wyłącznik racjonalnego myślenia. Trzeba wejść i zapalić.

    Proste odpowiedzi.
  • @Kazia
    Jak będę kogoś oskarżał to sam się ujawnię. Poza tym specjalnie się nie ukrywam i myślę, że w 10 min byś mnie znalazła.

    Pozdrawiam
  • @Pablo Pakero
    Proszę napisać notkę o prawicowych lemingach - upust jadu gwarantowany.
  • @carcajou
    "Taki program wyrażony wprost być nie może, jeżeli mówimy serio o uderzeniu w elektorat PO i SLD".

    To wiele wyjaśnia.

    Sorry, ale to nie moje klimaty.

    Więc tylko będę się przyglądać.

    /Moje, myszy szarej, rozczarowanie rośnie, bo ... liczyłam trochę na generałów, była jakaś iskierka nadziei po Raporcie ZENu, trochę o tym pisałam w komentach, jednak zaraz - właściwie jednocześnie - był ten pomysł pp. Opary i ŁŁ. Więc kitka mi smętnie opadła: jest jak zawsze... /

    Teraz tylko chciałabym, żeby to sympatyczne miejsce, jakim jest nE, zachowało formę. Bo stanowi dobro samo w sobie. Co pozwalam sobie położyć na sercach Radzie Blogerów. Zwłaszcza po raporcie Eski.
  • @KOSSOBOR
    Mówisz, że chcesz, ale nie wierzysz. RB to nie sprzedawczykowie, czy idioci.
  • @carcajou
    Skoro antycypuje (trudno się nie zgodzić, że taka możliwość może zaistnieć i że wielu o niej marzy), to nie można jej z tego czynić zarzutu. Bo to nie znaczy, że jej się ten polityk podoba.
  • @carcajou
    Nie mam zamiaru wkładać kija w szprychy.

    Każdy potrzebuje czasu, żeby przetrawić. Ja potrzebowałem miesiąca i dopiero stado troli mnie przekonało, że to właściwa droga. Nie wiem jak ma to wyglądać ale wiem, że nie powinno być scentralizowane bo wtedy większe koszta próby kontroli ponoszone przez wroga. ( znając zamiłowanie ŁŁ do fraktali tak będzie)
    Nie oszukujmy się. To jest wojna ... i to z całym kapitałem światowym. Póki co jest wojna informacyjna ... ale moim zdaniem tylko po to, żeby Nas zdewaluować przed konfliktem rzeczywistym. (rura, zbrojenie obwodu, już nie mówię, że dla mnie podejrzana jest elektrownia atomowa na północy, "awaria" przy polskich wiatrach to koniec tego kraju). W kryzysie zawsze wywołuje się wojnę i chyba nie chcemy, żeby znowu od Polski się zaczęło... a zaczyna się od słabych.


    Moim zdaniem ŁŁ powinien po prostu zacząć, żeby uciąć dyskusję i gdy po "czynach poznają" albo staną z boku, albo się przyłączą no i może niektórzy wrócą.

    To co stwarza problem to brak informacji na temat formy.

    ... a Pan Ścios dzieli grupy, które dążą do tego samego celu. Póki dążą to powinny być razem ... nie ma problemu, żeby w trakcie działań ktoś odpadł. Ale przed ?
  • @Pablo Pakero 14:49:47
    Podoba mi się sposób myślenia.
  • @Pablo Pakero
    To sprawa zysków, strat i nominacji. O LESIE SMOLEŃSKIM nie przeczytasz nigdzie, nawet nie pytam czy wiesz czemu ob-ciachowa prasa omija ten temat łukiem (i to zanim powstał NE).
  • @tipsi
    To po co gada głupoty.
  • @carcajou
    Ambicje są wszędzie i tu na nE też . (to też myśl odnośnie tych co narzekają, że tekst taki czy taki spadł ... ale moim zdaniem na nE akurat z tym jest dobrze ... no może czasem za bardzo eksponowane są treści "radykalne" np religijnie przy czym radykalnie się robi jak cały nE od góry jest obwieszony. Wtedy ktoś nowy może się wystraszyć. )

    Nie wiem ... czy chodzi o preferowanie swoich?
  • @carcajou
    Nie czytałem jej wypowiedzi, to nie znam szczegółów. Ale akurat o prawdopodobieństwie wersji "Schetyna po trupie Tuska z poparciem SLD i PSL" sam pisałem dość już dawno temu. Przejęcie Arłukowicza mogło być elementem obrony Tuska z tej strony.
  • @Pablo Pakero
    A może każdy sam zdecyduje czy się ujawni, czy nie?

    Takie publiczne "obnażanie wroga" śmierdzi PRL-em na kilometr. Brakuje jeszcze odezwy o "złożenie samokrytyki".

    Ścios napisał, co wiedział. Nie zauważyłam, aby kogoś oskarżał. No chyba, że opisani panowie wstydzą się swoich kontaktów i znajomości.
  • @Łażący Łazarz
    Ja uważam, że mącisz ludziom w głowach twierdząc, że da się w najbliższym czasie zbudować jakąś realną alternatywę dla PiS i Kaczyńskiego . Po prostu się nie da!

    http://tvg9.nowyekran.pl/post/14118,kwestia-drugiej-opozycji
  • @carcajou
    Odpowiedziałaś jednym słówkiem "nie". Zatem: nie przewidywał od początku, lub też na odwrót?. Podwórne zaprzecznie jest potwierdzeniem. Teraz odpowiedziałeś pełnym zdaniem: nie przewidywał. Znaczy pomysł spłynął na niego z nagła, za sprawą muzy (olśnienia). No cóż, geniusze tak mają, doznają nagłych objawień.
    Pzdr.
  • @Kazia
    Wydał opinię czy nie?
  • @Kazia
    "Znaczy pomysł spłynął na niego z nagła, za sprawą muzy (olśnienia). No cóż, geniusze tak mają, doznają nagłych objawień." -A dlaczego atakujesz personalnie? Zaiste to są praktyki rodem z PRL. Napisz proszę jeszcze w stylu Onetu coś... to już będzie szuranie po dnie.

    Może tak pokrótce streść tekst Ściosa.
  • @Klaudiusz
    Gdy uważasz, że się da masz rację, gdy uważasz, że się nie da też masz rację.

    Klaudiusz ostatnio trafiłem na notkę gdzie ktoś Cię obsmarował. Nie pamiętam gdzie to było... że podobno na drugiego "Bolka" Cię kreują. :)
    Nie wiem czy to nie było scribd udostępnione. Jak kiedyś się natknę to Ci podeślę.

    Przecież jak efekt będzie za rok to też dobrze.

    Kryzys idzie i następny rząd nie wytrzyma roku. To może być alternatywa albo wsparcie.
  • @eska
    Czytała Pani?
    http://cogito.salon24.pl/306926,kres-trzeciej-drogi
  • @Pablo Pakero
    Tak, swoich interesów.
  • @Kazia
    Nie przewidywał od początku. Tym niemniej sama koncepcja dotycząca animacji ruchu/partii jest zgodna z wcześniejszymi założeniami (oddolne budzenie i aktywizowanie Narodu ze szczególnym uwzględnieniem "nawracania" miękkich lemingów, MWzWM).

    NE nigdy nie miał być kolorowa wersją S24 i przytuliskiem dla sponiewieranej prawicy - nade wszystko miał być zorientowany na pisanie, ale takie, które nakręca działanie.

    NE to miejsce gdzie mamy przewagę, gdzie możemy się integrować, miejsce gdzie da radę wypluć sens - bo jaki sens można wypluć na S24, gdy w pobliżu wszędzie lemingi i aż się prosi by uwolnić jad?
  • @Tomasz A.S. - Scos pisze
    "Wiadomo również, że ŁŁ rozpowszechnia informacje jakoby posiadał wiedzę z dokumentacji umów autorskich. To już rzecz poważna, która będzie miała dalsze konsekwencje."

    No to poczekajmy na te "dalsze konsekwencje".

    "Atakowano mnie natomiast za rzeczy których nie napisałem, w sposób nieuczciwy i daleki od przedmiotu sprawy."

    Nie, wcale nic nie napisał, w ogóle nic nie pisze.
  • @carcajou
    "NE to miejsce gdzie mamy przewagę, gdzie możemy się integrować, miejsce gdzie da radę wypluć sens - bo jaki sens można wypluć na S24, gdy w pobliżu wszędzie lemingi i aż się prosi by uwolnić jad?"

    Przepraszam, gdzie tu logika, przecież wasz target to ponoć lemingi i wojsko, wiec wychodzicie z tym w komplentnie złym miejscu. Wasze słowa, powtarzane wielokrotnie. czy sie myle?
  • @Seawolf - kolejny raz: bez "wasze", piszę za siebie
    Na poziomie NE trzeba się zintegrować, na portaliku prawyborczym dokonać selekcji (selekcję robią blogerzy, a ja na koniec dorzuciłbym wariograf, bez jaj - komu nie w smak to wypad).

    Potem wystarczy tylko napisać odpowiedni program pod target - wybrańcy napiszą takowy program, o ile mają rozum w głowie i czyste intencje. Tylko ludzie prawi, czy też patrioci widzący rosnące zagrożenie utratą państwowości na to pójdą. Tylko im można ufać.

    Ma być prawdziwie demokratycznie, ale z credem patriotycznym (lewactwo nie ma co tam szukać - blogerzy i komentatorzy prawicowi dadzą im wycisk nawet gdy ci będą się podszywać, bo gdzie w Polsce szukać krytycznego myślenia?)

    Pomijam kwestię wykonalności projektu - grunt że będzie przynajmniej ferment i, jak to pisze Chłodny Żółw, "krowy" się zagna do roboty. To minimum plus aspekt komercyjny NE (portalik przyciągnie, mam nadzieję , mnóstwo nowych czytelników i autorów) bo aby głosować trzeba się zarejestrować na NE - choć portalik będzie poza NE.

    Grafika: Konrad Wallenrod i Siłaczka w jednym :)
  • @t-rex i se@wolf :)
    Witajcie NOCĄ!
    "[...] właściwie dlaczego Eska i 1Maud nic nie napisały???".
    I iii iii
    "[...] No właśnie nie mam pojęcia.".

    PEWNIE...
    Jeszcze napiszą,
    ale może i nie?

    A ja czemu nie piszę? Też przy tym byłem :)
    Poznaliśmy się - SZANUJEMY...
    Mamy czyste intencje :)))
    Na początek nie trzeba więcej -"Niesforne Dziecię Gutenberga".
  • @Pablo Pakero
    "Napisz proszę jeszcze w stylu Onetu coś... to już będzie szuranie po dnie".


    Mam odmienne zdanie od Twojego, więc dlatego mnie obrażasz?
  • @Seawolf
    No, wreszcie tam jesteś!
    Wklejam komentarz, jaki zamieściłem pod Twoim artykułem tam:
    http://www.wsieci.rp.pl/opinie/seawolf
    "Jakże miło powitać Cię tu, na portalu, który ma dziesięciokrotnie większą moc oddziaływania niż NE, gdzie też pisujesz. I pisuj tam nadal, żeby choć trochę rozjaśnić w głowach łazarzowskim lemingom. Jeszcze raz gratuluję i pozdrawiam
    16 maja 2011 09:06 antonioiwaldi"
  • @Kazia
    nie obrażam tylko krytykuję formę. Zaatakowałaś personalnie. Nie wiem czy widzisz różnicę skoro zrównałaś moją odpowiedz.


    Do porównania.

    "Znaczy pomysł spłynął na niego z nagła, za sprawą muzy (olśnienia). No cóż, geniusze tak mają, doznają nagłych objawień."

    "Napisz proszę jeszcze w stylu Onetu coś... to już będzie szuranie po dnie."
  • @ Jacek1, Antoni1
    to że ktoś Cię tu oddelegował to wielki komplement dla nE i Seawolfa.

    Czy jest Was dwóch? Bo jak dwóch zostało oddelegowanych do trolowania to jeszcze większy komplement.
  • @Seawolf
    "NIGDY nie łączyły nas żadne interesy ani powiązania"

    Seawolfie, nie zrozumiałeś niestety niestety.
    - w trakcie Walnego Zgromadzenia Akcjonariuszy, na którym to wymieniano radę nadzorczą, zostało w niej do obsadzenia jedno wolne miejsce, a pan generał przechodził akurat w okolicy i tak się złożyło szczęśliwie że zagadnięty zgodził się kandydować a WZA przegłosowało jego kandydaturę na członka RN, a kandydaturę większościowego akcjonariusza na przewodniczącego Rady Nadzorczej.

    Pozdrawiam!
  • ladna przypowiesc...
    A ja obserwujac polemike jaka sie toczy na Nowym Ekranie, nie powiem bardzo interesujaca, mam takie skojarzenia: pamietam w zamierzchlych czasach widziany w telewizji dokument pt. Szczurolap, zdaje sie byl tytul. To byl chyba nawet bardzo dobry film nagradzany i w ogole. Film opowiadal o zawodzie najlepszego w Polsce szczurolapa (czy tez deratyzatora) i jego niekonwencjonalnych metodach walki z gryzoniami, z ktorymi walka jest bardzo trudna z uwagi na ich wysoka inteligencje i niezwykle wprost zorganizowana spolecznosc. Trucie nic nie pomaga, ucza sie szybko, czego nie jesc poswiecajac swoich najslabszych wspolplemiencow, pulapki omijaja. Madre bestie, tym chyba nalezy tlumaczyc ich kariere laboratoryjna. Wspomniany szczurolap, znajac te zwierzeta robi tak: rozsypuje zwykla karme szczurom, te sprawdzaja czy da sie jesc. Najpierw degustuja te najslabsze, kiedy nic sie nie dzieje coraz wiecej gryzoni zaczyna sie czestowac. Kiedy prawie cale stado juz jest do tego stopnia oswojone, ze doslownie je szczurolapowi z reki wtedy przychodzi czas na uderzenie: karma jest zatruwana. Padaja jedne po drugich, ale zaufaly szczurolapowi i za nic maja swoj instynkt i wole przetrwania. Jest jeden szczur, ktory z jakichs sobie wiadomych powodow nigdy sie na smaczne kaski nie polakomil: najsilniejszy i najmadrzejszy. Z nim szczurolap musi stoczyc walke prawie wrecz, czyli go po prostu zatluc. Nie zawsze sie to udawalo, bo bywalo, ze taki osobnik po prostu uciekal przed sprytniejszym przeciwnikiem. Gdzie sie podziewal nie wiadomo. Ale pare razy sie zdarzylo, ze gdy szczurolap mial sie pojawic w jakims zakladzie produkcyjnym, kilka dni przed jego przybyciem szczury sie wynosily. Co do jednego.
    Zbieznosc z prawdziwymi postaciami i wydarzeniami jest przypadkowa i calkowicie przeze mnie niezamierzona. Pozdrawiam
  • @marektomasz
    Proszę Pana, czytam powyższe komentarze pelen uznania. Zetknąłem się z Pańskim przedrukiem na Blogmedia24 i jestem za dosadnością nazywania mafii politycznej umocowanej na Kremlu i w Berlinie w takim właśnie stylu, jak "marektomasz" to czyni. Dlatego zapraszam do założenia kont na Blogmedia24, na iskry.pl oraz na niepopraweni.pl. Jeśli odpowie mi Pan na skrzynkę kontaktową, będę zobowiązany. Dziękuję.
  • @Baba Looka
    Cholera, też na to wpadłem. Zapraszam do mnie, jest taki tekst właśnie. Prosze wpisać to wszystko u mnie, będę wdzięczny. Z góry dziękuję.

OSTATNIE POSTY

więcej

ARCHIWUM POSTÓW

PnWtŚrCzPtSoNd
  12345
6789101112
13141516171819
20212223242526
27282930